Przy grobie Łomonosowa (Łazarjewskoje Kładbiszcze)

i znowu Michaił dzisiaj nie w humorze
biały marmur popękał  w żyłkach pleśń i trawa
a od Ławry  płaczliwie modlitwę zawodzi
Natalia Grigoriewna zła cerkiewna baba
 
 
Natalia Grigoriewna  nie umie się modlić
od rana  dzierga chustę  rosyjskich baryszni
motek szarej siersti ukradnie  pająkom
zaśnie  szybko  blokada znowu jej się przyśni
 
przyśni się jej blokada zlizywanie sopli
wycinanie drzew z parków i leżące stosy  
ciał  okrywanych szronem niewidzące oczy
pomarszczone dłonie  starej Bereniki
 
stara Berenika odnajdzie grób Zinaidy
w zaułku po prawej  długie leżą cienie
popękane od mrozu białe alabastry
z wykutym memento dzisiaj bez znaczenia
 
przechodniu co  tu jesteś i  teraz na zawsze
będziesz tutaj w gościach ale w swoim domu
wieczność jest krawędzią bo sylaba akcent
pada tu na końcu zaraz po przecinku

Kasiaballou vel Taki Tytoń
25 lipca 2011 o 14:28

reglamentujesz się, Jarosławie - tym bardziej warto było czekać. piękny wiersz. pozdrawiam cieplutko :)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lipca 2011 o 18:01

Reglamentuję :))Kasiu, ale zbytnio sie pospieszyłem, musze przemysleć i formę i kształt:) Pozdrawiam:)))

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
25 lipca 2011 o 18:37

nie przesadź tylko ze śrubowaniem, Jarku. to jest b.dobry wiersz. rozwinęłam myśl poniżej.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
25 lipca 2011 o 14:32

Pięknie dopracowany--cacuszko:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lipca 2011 o 18:01

Dziekuję An, jeszcze nie w pełni takie cacuszko. Rzadko jestem zadowolony z własnych wierszy.

zgłoś

Miladora
25 lipca 2011 o 15:22

Lubię tego typu wiersze. :) I podobny klimat. Ale, jeżeli mogę, Jarosławie, to parę sugestii - masz 13 i 12 zgłosek w wersach. Osobiście dopełniłabym do 13-tu i poprawiła średniówkę w niektórych miejscach, żeby wiersz uzyskał tę rosyjską śpiewność - powinna być 7/6. Przykład wyrównania zgłosek - "(a) motek szarej siersti ukradnie pająkom"/ - "(i) pomarszczone dłonie starej Bereniki". Masz jeszcze pierwszy wers na 12 zgłosek, czternasty, szesnasty i trzy ostatnie wersy ostatniej zwrotki. Można dać nierówne wersy 12/13, ale wtedy dobrze byłoby rozmieścić je na przemian. Albo zejść do 12 zgłosek, jeżeli to łatwiejsze. W każdym razie konsekwencja byłaby korzystna dla wiersza. Sprawdź średniówkę, bo to ona decyduje o melodyjności. Przykład - "stara Berenika odnajdzie grób Zinaidy" - jest 13 zgłosek, ale układ 6/7, a nie 7/6 i dlatego rytm się załamuje. Tak na szybko - Berenika odnajdzie/wreszcie grób Zinaidy. - 7/6. Przepraszam, Jarosławie, że się wtrąciłam, ale to dobry wiersz i warto mu nadać do końca ową melodyjność, która tak urzeka. ;) Dobrego. :)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
26 lipca 2011 o 00:00

Miladoro b.dziekuję za komentarz i sugestie. Jeszcze przemyslę:)))Pozdrawiam:)

zgłoś

Szel
25 lipca 2011 o 18:21

jeden z twoich najlepszych wierszy Jarku...ja tam nic nie licze,czyta mi sie bardzo dobrze...ale nie wiem co znaczy 'barysznia'_ cieplutko:))

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lipca 2011 o 23:58

Szel "barysznia " to rosyjska gospodyni, chusta z szarej wełny jest bardzo charakterystyczna, słynne sa koronkowe aranzacje tych chust...Dzisiaj to sa najdrozsze chusty swiata...Dziekuję za piekny komentarz i ciekawośc:))

zgłoś

Szel
26 lipca 2011 o 00:09

dzieki za ciekawostke Jarku, kiedys kupilam na rynku chuste z welny, byla delikatna jak mgielka...ale nie byla szara tylko w kolorze owczej welny:))

zgłoś

Laura Calvados
25 lipca 2011 o 18:23

Boży ludzie/ M. Bułaj. Ilustracja

zgłoś

Jarosław Trześniewski
26 lipca 2011 o 00:01

Lauro - dzieki serdeczne .Zajrzałem.

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
25 lipca 2011 o 18:34

wiesz, Jarku, a mnie Twój wiersz się podoba bardzo. ja swoim małym 'ja' odbieram poezję bardziej wrażeniowo/estetycznie. to przecież żywa myśl, oddychająca materia, człowiek i jego refleksje. rażąco kulejący rytm, słabe rymy gramatyczne, czy karygodne okaleczanie ortografii są msz elementami mocno dyskwalifikującymi. jednak nie popadajmy w paranoję, poddając naprawdę dobre wiersze bezdusznej wiwisekcji. w ten sposób będzie nam bliżej do wyśrubowanego rzemiosła, pozbawiającego autorów tej prostoty i spontaniczności - tej świeżości i prostolinijności pierwszej myśli. bieganie z lupą, 'matematyka przecinka i kropki' - analityczny rozbiór na czynniki pierwsze sprawia, że wielu fajnie piszących ludzi po prostu się zniechęca, tracą ducha w bezdusznej konfrontacji z umysłami mz zbyt ścisłymi, żeby tworzyć prawdziwą poezję, czy żeby ją obiektywnie oceniać. humaniści są jednostkami b.wrażliwymi - nie zapominajmy o tym i nie gaśmy w nich ducha - przede wszystkim ducha nie gaśmy.. pozdrawiam serdecznie :)

zgłoś

Szel
25 lipca 2011 o 18:38

dokladnie Kasiu tak jest jak mowisz...przeciez nie jestesmy cyberpoetami tylko ludzmi z duszami:))))

zgłoś

Miladora
26 lipca 2011 o 14:50

Proponuję, żeby nie mylić wiwisekcji z życzliwością i próbami pomocy w dopracowaniu wiersza. ;))) Taka forma wierszy rymowanych ma pewne swoje rygory i zachowanie ich zwiększa atrakcyjność utworu. A warsztat poetycki warto ćwiczyć. Dobrego, JT. :)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
26 lipca 2011 o 00:01

Kasiu i Szel bardzo Wam dziekuję:) bardzo!

zgłoś

Szel
26 lipca 2011 o 00:11

to naprawde piekny wiersz Jarku, warto bylo o niego zawalczyc:))

zgłoś

Darek i Mania
26 lipca 2011 o 00:22

ulegnę powtórzeniom i dodam, że to bardzo dobry wiersz dla mnie -czytałem i zachwycałem się każdym jego wersem :)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
26 lipca 2011 o 09:04

Darku - dziękuję:)

zgłoś

Stefanowicz
26 lipca 2011 o 00:56

Pełna zgoda z przedmówcami. Bardzo dobry wiersz. Zrób jak radzi Mila, a będzie doskonały. Pozdr.

zgłoś

Michał
26 lipca 2011 o 01:00

z przyjemnością przeczytałem, miłego dnia Jarku;)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
26 lipca 2011 o 09:05

Michale - bardzo dziekuję:)

zgłoś

Emma B.
26 lipca 2011 o 09:26

ten wiersz trafił w dziesiątkę moich refleksji nad poezją, którą dotąd tu miałam okazję przeczytać. Sprawdzałam poprawność użycia na larum, przyzwyczajona do larum grają i odświeżyłam kilka wierszy z jego użyciem i właśnie rozważałam funkcję poezji dziś i wczoraj i ten piękny wiersz z wczoraj napisany dzisiaj. Niesamowite.

zgłoś

laura bran
27 lipca 2011 o 12:10

nie wiem, czy rytmika tu wymaga naprawy, bo nie każdy wiersz musi być rytmiczny. melodyjność słychać poprzez zgłoski, ładnie pieści ucho, ale zrobiłabym coś z tymi rymami. jeśli mogę wtrącić swoją uwagę na temat kompozycji, to ostatną strofę dałabym na górze jako motto, bo reszta ładnie zamyka się motywem pęknięć. Pozdrawiam :) /lu

zgłoś

Jerzy Woliński
28 lipca 2011 o 08:58

pieknie, melodyjnie i bardzo nastrojowo.

zgłoś

---
10 sierpnia 2011 o 17:25

szkoda, że nie wszędzie rytmicznie jest ale i tak pięknie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się