Sonata oceaniczna (ultradźwiękowa)

 
nie ma czego zazdrościć ogłuchłym delfinom
nie odczytują mowy z ust wszystko odejmą sobie
bilans przypływów odpływów in plus i in minus
jedzą frutti di mare nie popijając winem

 
cesarskim ośmiornicom będzie to obojętne
czy złowi je flotylla czy jeden rybak w sieci
mackami nie obejmą plazmy ekran pęknięty
podczas transmisji skoków po salcie beczka soli
 
na rany gąbka z octem i znieczulenie za nic
może potrzebne będą skrzypce do operacji
na żywym ciele instrument co przetnie szybko
skórę Orfeuszom podwodnym nie tykając tętnic
 
o ton co za daleko pulsuje w niebieskich żyłach
ocean spokojnie zatapia obłoki i wnętrze ziemi
ognistej skąd nie ma wyjścia i odwrotu nie ma

Withkacy
22 lutego 2012 o 10:02

Oceaniczna a tyle obrazow. Bardzo sie mi podoba Jarku.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
29 lutego 2012 o 10:39

Witkacy dzięki!

zgłoś

Wieśniak M
22 lutego 2012 o 10:58

bardzo podoba się:))- pozdrawiam:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
29 lutego 2012 o 10:39

Dziekuję:))

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
29 lutego 2012 o 14:58

Tak!

zgłoś

Emma B.
12 marca 2012 o 09:01

każdą zwrotkę czytam osobno, niby łączy je ocean, ale są dla mnie niezależnymi obrazami

zgłoś

kamyczek (Chinita)
2 kwietnia 2012 o 18:11

Trafiłam tu przypadkiem i nie żałuję! Bardzo ciekawy utwór. Unosząc się na fali poczułam jak "ocean spokojnie zatapia obłoki i wnętrze ziemi ognistej skąd nie ma wyjścia i odwrotu nie ma". Pozdrawiam serdecznie.

zgłoś

alt art
9 października 2012 o 13:06

mnie też ziemia ognista o ton za jedynym oceanem, to rozumiem..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się