Sonatina

Nie wiesz jak ciszę się kosztuje
I jak długo rozbiera Nieci
Te rozmazane partytury
Przenikająca biała masa


Nie wiesz Nie jesteś koneserem
Nie rzucasz cieni w smugę całą
Nie umiesz doznać wyzwolenia
Ani pogrążyć się w tę białość


Nie wiesz jak długo płytki księżyc
Będzie poetów oszukiwał
I nieustannie dotąd nęcił
Słowo wśród nowych poszukiwań


Nie wiesz jak długo jesteś światłem
Które zagasło w naszych śpiewach
A oczy mówią Jesteś zawsze
Jak psalm Milczący Ziarno gniewu


Nie wiesz jak ciszę się kosztuje
Należy szczyptę wziąć na język
Ciemność rozdzierać Rozsypując
Piasek na gorzką głuchość wierszy


21.09.1983

Szel
6 lipca 2011 o 01:15

moze zbyt chmurna ta cisza...za bardzo wyrafinowana....wczoraj sluchalam znow dwojki...tragediya!!!!!!!!!!!!!!

zgłoś

Jarosław Trześniewski
6 lipca 2011 o 01:20

Szeluniu, wiersz-piosenkę wkleiłem z premedytacją, będzie śpiewana na jednym z festiwali. W niedzielę mam usłyszeć interpretację. Zobaczymy...

zgłoś

Darek i Mania
7 lipca 2011 o 20:38

fajnie by było usłyszeć ten wiersz w dobrym wykonaniu i aranżacji -temat "nie wiesz jak" " nie wiesz Nie jesteś " i to milczenie rozmazane i wzmocnione "ziarno gniewu" widzę tu naprawdę dobry text i niebanalny jak na piosenkę to może naprawdę zabrzmieć ps. jeśli można to chętnie bym prosił o wiadomość gdzie i kiedy będzie wyśpiewany :))

zgłoś

krzysztof bojko
6 lipca 2011 o 06:29

kończąca strofka szczególnie.

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
6 lipca 2011 o 09:04

ostatnia mnie zauroczyła. przez melodyjną całość przepłynęłam z przyjemnością. pięknie, Jarku :)

zgłoś

oczy jak pustynia
6 lipca 2011 o 09:07

a właśnie, że wiem! znam ją do podszewki:-)). ładny.

zgłoś

janusz pyzinski
6 lipca 2011 o 10:33

pięknie Jarku-spójrz w ciszę,chciej ciszę usłyszeć...

zgłoś

Jerzy Woliński
6 lipca 2011 o 17:46

dojrzały wiersz z melodią w tle.

zgłoś

Alutka P
6 lipca 2011 o 17:58

a to ciekawe - Pozdrawiam Jarku serdecznie

zgłoś

issa
6 lipca 2011 o 18:38

Patetycznie. Nie to, że wierszowi chcę uchybiać. To tylko mnie, takiej, jaka jestem teraz, miejscowy typ wzniosłości uogólniającej wydaje się jakoś przedziwnie nierzeczywisty - woskowo, z krokodylową łzą. Nie czuję tu ciała. Dobrego.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
13 lipca 2011 o 13:03

Dziękuję za odwiedziny pod wierszem i komentarze:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się