Romańskim szlakiem(Zakościele)

Rotunda nad okolicą Kopce kreta Rdzawe groby
(Gorgoniusz tu spoczywa mizerne daty od do
na płycie mech Nie pasuje pospolite imię żony)
Zbyt blisko nieba asfaltowa pręga pręży mokry grzbiet

Ciemnieje za sosnami gdy pęcznieją forsycje
Wiatr targa kamienną misą przy wapiennym murze
Kołysząca woda nie wylewa wcale święconej
deszczówki Zimne flesze czują ciepło

Kamień na kamieniu dobrze ułożony w sepii
Wysępi krzyże za zbyt niskim murem
żeby odgrodzić umarłych na leprę
Stara akacja po kilku amputacjach

bliznami nie uwiera wybrzuszoną stroną
Schody nie wiodą donikąd Rzeka nie pyli
Spowolni nurt Wyspy bezludne będą z wysoka
uwodzić domowe podwórka cura domestica

Margot
17 listopada 2010 o 22:34

I przed snem trafiłam perełkę. Pozdrawiam :)

zgłoś

Wojciech A. Maślarz
17 listopada 2010 o 22:42

Grobowo, ale rzeczowo:) Ja też o grobowcach dzisiaj ze szpadlem i szczoteczka archeologa i z odległej przyszłosci. Pozdrawiam:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
18 listopada 2010 o 07:46

czuje sie powiedziony na kolejne pola zapomnianych...

zgłoś

Paganini
10 grudnia 2010 o 16:40

Pisze Pan świetne wiersze, ogromnie mi się podoba.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się