Nadświdrzańska sonata

Wandzie od winniczków i kijanek

tu jest wszędzie rzeka i dom nią oddycha
sosny olchy lipy w poważnej symbiozie
przestrzeń wpółotwarta i nie słychać cykad  
winniczki na trawie i okrzyk kijanek

zielsko czuje światło łodyżki dźwigając 
mini słoneczniki rdest  jaskółcze ziele
rojnik pnie  wysoko jemu nie za ciasno
winniczki na trawie i okrzyk kijanek

kwitnące geranium zazdrości lawendzie
płowiejący błękit imituje niebo
poza horyzontem klucze dzikich gęsi
winniczki na trawie i okrzyk kijanek

tam nie ma granicy nic nas nie dotyka
świder szemrze cicho
winniczkom na trawie krzyczącym kijankom

gabrysia cabaj
22 czerwca 2011 o 11:35

pięknie

zgłoś

Jarosław Trześniewski
22 czerwca 2011 o 12:42

Gabrysiu dziękuję pięknie :)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
22 czerwca 2011 o 12:52

Poprawiłem, byłem nieco zaskoczony ,a sprawcą zamieszania - roztargnienie -nie założyłem okularów :)))

zgłoś

janusz pyzinski
22 czerwca 2011 o 11:42

dotknąłeś Jarku klimatów w których świetnie się czuję

zgłoś

Jarosław Trześniewski
22 czerwca 2011 o 12:42

Januszu , wiem ,wiem:)

zgłoś

JoT Eff
22 czerwca 2011 o 12:24

specjalnie się zalogowałam, żeby wyrazić słowa uznania. Bardzo podoba mi się wejście, co prawda pierwsze skojarzenie było z moim Renem, bo tu gdzie obecnie mieszkam cały dom nim przesiąkł, ale druga już mnie od razu przeniosła nad Świder.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
22 czerwca 2011 o 12:47

Joasiu - bardzo bardzo dziękuję :))

zgłoś

JoT Eff
22 czerwca 2011 o 12:26

ja tylko nie lubię braku znaków interpunkcyjnych, ale o tym Jarku wiesz. Dziwi mnie tylko, że Ty wybierasz taką formę.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
22 czerwca 2011 o 12:50

Wiem :) Nie wykluczam powrotu:)

zgłoś

JoT Eff
22 czerwca 2011 o 12:51

ale dziwienie jest bardzo stymulujące dla życia:)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
22 czerwca 2011 o 12:40

Pozdrawiam najserdeczniej, Jarku. PS Okazuje się, że kijankami nie tylko baby piorą.

zgłoś

Wieśniak M
22 czerwca 2011 o 12:46

Wygnał mnie na łaki:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
22 czerwca 2011 o 13:10

Nadświdrzańskie:) Dziękuję:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
22 czerwca 2011 o 12:51

Jarku ,nie tylko:) Dzięki serdeczne:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
22 czerwca 2011 o 13:05

Piękna sonata dla winniczków, kijanek i całej tej apteki ziołowej w trawie przy świdrze:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
22 czerwca 2011 o 13:11

An- serdecznie:)

zgłoś

Michał
22 czerwca 2011 o 13:21

sielankowy obrazeczek zrobiłeś Jarosławie)

zgłoś

issa
22 czerwca 2011 o 13:27

Przyjazne w czytaniu. Tyle że dla mnie zdecydowanie ze stworzeniami, które byłyby łaskawe robić coś innego w końcówce, zamiast krzyczeć. W ogóle nie przepadam za wrzaskiem, a już krzyczące kijanki tudzież winniczki to dla mnie niezamierzona groteska. (mz) Szkoda wcześniejszych powabów na rozwrzeszczaną puentę. Dobrego.

zgłoś

issa
22 czerwca 2011 o 13:51

coś innego w *końcówkach, zamiast krzyczeć.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
22 czerwca 2011 o 13:42

Nigdy u mnie nie był (jeszcze), a wszystko wie.

zgłoś

JoT Eff
22 czerwca 2011 o 13:51

a mnie się wydaje, że Jarek jest wszędzie i to jest jego wspaniała zaleta.

zgłoś

sisey
22 czerwca 2011 o 13:49

To taki żarcik rodem z Monthy Pytona: krzyczące kijanki, hehehe. Nie kupuję zielniczka, wybacz. Po moich łąkach suną cichsze łodzie...

zgłoś

Istar
22 czerwca 2011 o 13:49

ale fajne :)

zgłoś

Florian Konrad
22 czerwca 2011 o 13:53

Piękne, zgadzam się. Plus za winniczki :)) Mam ich w sadzie pełno :) Z jakiś miesiąc temu wyległy z pobliskiego lasku na drogę :))) Zbierałem je całymi garściami i wrzucałem do sadu, by mieć ich więcej :))

zgłoś

issa
22 czerwca 2011 o 13:59

Florian, no to może Ty umiałbyś mi powiedzieć, w jakich okolicznościach one krzyczą;p? Czy ktoś tutaj w ogóle to tak naprawdę WIDZI, heh? Wrzeszczący ślimak. Wrzeszcząca kijanka. Bez interpunkcji przecież ślimaki mogą sekundować kijankom. Można czytać z inwersją: "winniczkom na trawie krzyczącym, kijankom lub jak splot: "winniczkom na trawie [krzyczącym i też na trawie] krzyczącym kijankom".

zgłoś

Florian Konrad
22 czerwca 2011 o 14:08

krzyczą? nie spotkałem się z krzyczącymi ślimolkami :)) Ale gdy niosłem pozbierane z szosy (uratowałem im pewnie zycie, czuję się jak dzielny strażak przeszukujący gruzowisko WTC i wyciągający rannych spod gruzów:)))) winiczki do swego sadku, by mieć ich więcej- kilka mnie ugryzło. Lekko, to było szczypnięcie, ale mają fajne mordki :))

zgłoś

issa
22 czerwca 2011 o 14:15

:) o, masz, niestrudzony Ratownik Winniczków. Zostawiam słoik miodu za cierpliwość - lubię te ślimaki. Znaczy patrzeć. Nie jeść. Miło, że trochę ich dzięki Tobie pożyje w przyzwoitych warunkach:d Dobrego, Florian.

zgłoś

sisey
22 czerwca 2011 o 14:06

Przepis na dobry wiersz: szczypta dziewanny, marzanny i nieba, dwie garście kijanek, ciężarówka trufli, staw rybny, wierzby albo inne drzewa, śpiewające ślimaki, oczywiście radośnie. Potem obrus biały, dedykacja (najlepiej kobiecie), publikacja, deklaracja i już. Orkiestra (kijanek) tusz, albo tuż. ;)

zgłoś

Jerzy Woliński
22 czerwca 2011 o 15:33

Przepiękny krajobraz natury, jak obraz namalowane, super.

zgłoś

Szel
23 czerwca 2011 o 00:08

"winniczki na trawie i okrzyk kijanek " za ta fraze chyba cie udusze Jarku i za dedykacje tez:))))) tak sie teraz zastanawiam czy swider gubi zycie przez swierk?

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
23 czerwca 2011 o 06:28

ja tylko na chwilkę; jestem, czytam, podziwiam - ot, co :)

zgłoś

Hampelmann
23 czerwca 2011 o 08:21

Piękny krajobraz, szkoda tylko, że pewnie wypalają tam łąki na wiosnę. A może nie wypalają?

zgłoś

Darek i Mania
23 czerwca 2011 o 09:23

i w tym uroczym obrazie gdzieś tam spogląda na ten i inne wiersze -pani Wanda - moim zdaniem bardzo dobry wiersz :)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
27 czerwca 2011 o 09:23

Kochani, wszystkim komentującym i punktującym dziękuję z serca.Przepraszam , ze dopiero teraz, miałem kłopoty z siecią (zasięg) .

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
3 lipca 2011 o 01:50

piękny...czuję zapach słyszę dźwięki...

zgłoś

Rafał Muszer
28 października 2011 o 09:58

znowu to czytam i znowu mi się podoba

zgłoś

Jarosław Trześniewski
29 października 2011 o 15:09

Jarku Wiki, Rafale- serdecznie dziękuję:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się