Rapsodia Kiełpińska

kormoran ibisowo
wzlatuje  i znaczy
swoje terytorium
białymi odchodami
siwiejące brzozy
 
tafla  jeziora
marszczy się
nie podglądaj
odbicia
chmur
nie dosyć
niskich
i nie dosyć
wysokich
 
lessowy wąwóz
jarząb dominuje
topi olchę
wtóruje im do chóru
leszczyna
wiąz  imitując
 
 
jastrząb  kołuje
już wie  gdzie
padalce mają
swoje kryjówki
 
less nabrzmiewa
krople deszczu
zawtórują perkozom
głosy głosy
wniebogłosy odchodzą
 
głosy głosy unoszące
nad wodami nad brzegami
nad sitowiem
ponad miętę
 
ponad nami 
 

Aleksander Selkirk
16 lipca 2010 o 13:04

Jarku, coraz rzadziej da sie znalezc wiersze o przyrodzie gdzie przyroda jest odskocznia do spraw innych lub wiekszych (jesli wieksze istnieja), a tobie sie udal bardzo ladny wiersz--jest plastyczny, jest znajomosc rzeczy w nazewnictwie, jest muzyka; rozumiem cel takiego zapisu, ale nie wiem czy tak najlepiej

zgłoś

Jarosław Trześniewski
16 lipca 2010 o 15:33

Olku cały zapis mi sie rozłożył, akurat straciłem na 2 godziny łaczność z siecia, teraz poprawiam:):) Pozdrawiam z Kiełpin , urokliwej miejscowości za Lidzbarkiem Welskim,nad jeziorem Kiełpińskim na terenie Lidzbarsko -Górznieńskiego Parku Krajobrazowego, dominują tu wąskie jeziora rynnowo-lessowe, mnóstwo ptactwa i wspaniałe lasy. wlasnie nad moim hamakiem przeleciał kormoran, a na ekranie nieba przesuwaja sie chmury na zywo:):) Live:):).

zgłoś

LadyC
17 lipca 2010 o 17:42

Ech no pięknie. Jeszcze jestem w nastroju właśnie wróciłam z Baraniej. Inna tu co prawda przyroda bo to góry ale są źródła, górskie potoki i zapora wodna :)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
18 lipca 2010 o 09:21

Bartku, Lady C. bardzo dziekuję. U mnie po burzy liscie brzozy ożyły bo juz zaczynały zółknąc:):)

zgłoś

Waldemar Kazubek
3 sierpnia 2010 o 01:49

Bardzo odprężający, czytałem w nocy a myślę, że powinienem go przeczytać w samo południe, to chyba dla niego pora właściwsza. Tylko na początku mi zgrzyta. Te "ibiosowo wzlatuje" całkiem chybione. Ni z gruchy ni z pietruchy, nie rozumiem skąd ten kiks.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
3 sierpnia 2010 o 09:07

Waldku ,ibisowo, bo mial byc cykl ibisowym kluczem żartobliwie dodam ,ze siec hoteli Ibis nie sponsorowala tego tekstu:):) jeszcze pomyślę.

zgłoś

Pi.
15 sierpnia 2010 o 16:21

ależ "paragon fiskalny" ci wyszedł... czy ten wiersz potrzebuje takiego rozdynamizowania? moim skromnym zdaniem nie za bardzo... ale to subiektywizm Jarku... paskudny subiektywizm... :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się