Chłopiec z zapałkami II(Ekfraza)
wracaliśmy ze szkoły jeszcze w szatni
przed ostatnim dzwonkiem maciek pokazał
w kieszeni kurtki ukrytą paczkę papierosów
gwizdnąłem ją staremu chcesz spróbować
może masz pudełko zapałek zaprzeczyłem
śnieg padał garściami cholerny świat chciałbym
ukraść ojcu samochód pojechać gdzie oczy
poniosą wiesz co to rozwód chcesz szluga
a co to jest szlug rozwód wód odejście psia krew
zaczep tego przechodnia pali fajkę poproś o zapałki
da na pewno powiedz że zbierasz takie hobby
a pani od przyrody kazała przynieść na lekcję
patrz idą cyganki schowaj ten tornister
bo cię ukradną chodźmy tutaj zapalę masz
szczęście dam ci znaczek z korei od wujka
co miesiąc będziesz gładził pęsetą w klaserze
kim ir sen jak sen i swieży poranek kim będziesz
jak nie sztachniesz śmierdzi już nie wierzę w
boga na plebanii siostra ludmiła zrobi wielkie oczy
jak jej powiem że to opium tylko nie mów
mamie jeszcze nie czas co mamy zadane
pudełko z czarną draską zwęglona zapałka
i znaczek z kim ir senem jak sen po niedopałku
maciek leży w alejce i pali bez filtra
)))))
zgłoś
Szel :):) Serdecznie!
zgłoś
Głosuję, choć rywalizujemy w konkursie, ale zwyczajnie mi się dobrze w tym wierszu przeglądało!
zgłoś
Waldku, a wiesz, ja nawet nie wiedziałem że rywalizujemy.:):) Jak wkleiłeś swoją ekfrazę ja w replice na Twój wiersz miałem wkleić chłopca z zapałkami I , stary wiersz z 1986 roku.A potem jak zobaczyłem zdjęcia Rafała Muszera i apel Jo ,skusiłem się.Cieszy mnie że trafił.
zgłoś
Farciarz, cholera, a ja musiałem wszystko od podstaw!
zgłoś
dobrze pomyślałem o trzeciej super ekfrazie i nie pomyliłem się -to się nazywa pisanie (mam nadzieję że pani Wanda Szczypiorska też się dowie i napisze czwartą super ekfrazę ) trudno będzie wyłonić wygraną ekfrazę -napewno wygranym jestem już ja mogąc czytać te piękne utwory
zgłoś
Panie Darku ,bardzo mi miło, rzadko jednak wklejam tak spontanicznie jak dzisiejszej nocy:):)
zgłoś
Jarku to jest świetny tekst i tak też smacznie się go czyta i aż się prosi o ciąg dalszy.....
zgłoś
Witkacy -dziękuję:):)mam nadzieję,że jeszcze będzie:):)
zgłoś
Ale macie tempo, świetne, na razie czytam i nie wiem, co któremu napisać. Brawo, brawo.
zgłoś
Joasiu dzięki :)Jednak na oklaski chyba jeszcze za wcześnie, Waldek zdecydowanie:)
zgłoś
jeszcze nic nie przesądzone.
zgłoś
Inspiracja inspiracją, a to świetny autonomiczny tekst (podobnie zresztą jak Kazubka). Nie zorientowałam się, że to jakieś wyścigi. No, to mam kłopot.
zgłoś
Dzięki, Marion, chciałem żeby był mógł być czytany (czytelny) poza kontekstem zdjęcia. Dlatego go sobie testuję na liternecie i Twoja reakcja tam zdjęła mi kamień z serca :)
zgłoś
Marion i ja wklejając nie zorientowałem sie, miałem kliknąć ze wiersz jest odpowiedzią na wiersz Waldka, a tu wyścig:):)Pokoju!
zgłoś
Taki wiersz i od razu tyle wspomnień.
zgłoś
Jurku ,czasami sam się dziwię. Wiesz miałem ksywkę w szkole"Duduś Fąferski" Ci którzy czytali "Podróż za jeden uśmiech " wiedzą o kogo chodzi. :):)Maciek to taki Poldek , teraz uświadamiam , ze w istocie:):)I do 20 roku życia nie tknąłem papierosów...
zgłoś
Jarek był dzieckiem. To pewne. Nawet nie trzeba na to dowodu w postaci tego wiersza.
zgłoś
Nie chciałam przez to powiedzieć, że wiersz niepotrzebny. nie nie nie nie nie
zgłoś
Wando nie da sie ukryć. Peel był dzieckiem:)Wiem co chciałaś ,a rebours chyba jednak wiersz (nie)potrzebny :):):)
zgłoś
Przypomniała mi sie lektura Chłopcy z Placu Broni i inne kawałki. Serdecznie pozdrawiam, poetę i palacza dymnej nostalgii:)
zgłoś
Wojtku:):) trafiłeś:):)Serdecznie pozdrawiam, dawno cie na Trumlu nie było:)
zgłoś
:-)
zgłoś
Słonecznie od-uśmiecham:):)
zgłoś
świetny!
zgłoś