panie trwa dziękczynienie przemieniasz
dźwięk nucleusa może zbyt wolno
dane ci będzie dostroić ton głębokości
zimnej wody plusk światło odbija
stłumionym echem przez skórę
przezroczystego ciała uwięzionego
w tataraku a pstrąg srebrzystą wabi łuską
śniąc o dżdżownicy po rosie po głosie
zewsząd ogarniasz bezdźwięcznie
przeczytałem na głos; muszę jak demostenes kamienie..
zgłoś
Alt arcie- dziękuję!
zgłoś
Kryształ
zgłoś
Wando , z tym kryształem to chyba przesada, może nie jest tak czysty, załamuje sie światło ?
zgłoś
ładnie na tych rybach tej jesieni:)
zgłoś
Jurku , akurat nie na rybach:))
zgłoś
dźwięczy ten wiersz, faaajnie czyta sie:)
zgłoś
hosso - dziękuję:))
zgłoś
Za poprzednikami - dźwięczny, płynny, z klimatem.
zgłoś
Chinita - bardzo dziękuję!
zgłoś
Nie lubię. Vide: Liternet. Przykro mi, Jarku.
zgłoś
Jarku , wiem,że nie każdy wiersz musi sie podobać, przykro mi ,że nie trafił.
zgłoś
tajemniczy :)
zgłoś