Nieznanemu wierszowi

Wszystkim poetom

za nas za odrzuconych byle jakich w oddechu
zatartym poprzez chłód poprzez mgłę i rosę
za milknącym w oddali słowem- modli się wiersz

za drogi nie przebyte za liczne zwątpienia
za wers do nagości odarty przedzierany
przez granice kordony zasieki- modli się wiersz
za pluton egzekucyjny za okrzyk co nie ginie
za ćmę wokół świecy za bezdomną godzinę
w ostatnią sekundę spojrzenia – modli się wiersz
za siebie za idące echa i za drganie
membran gdy nie dosyć słów
nie dosyć słów
bezszelestnych
ten wiersz
nieznany nienapisany niewymówiony niewymodlony
aż brak mu powietrza
modli się

o dedykację

Dyneburg (Łotwa ) w pociągu 10.09.1989
 Z tomu :"Pomarańczowy zeszyt"

JoT Eff
25 lutego 2011 o 17:22

Piękny. Razi mnie tylko jeden przypadkowy rym " nie ginie / godzinę"

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 17:28

Joasiu i mnie też,z perspektywy czasu wydaje mi się "zdekompresowany "lirycznie ,ale zapis jest autentyczny i w takiej formie go zostawiłem.Dziękuję :):)

zgłoś

JoT Eff
25 lutego 2011 o 17:31

tak, oczywiście, pomijam i dedykuję go mojemu dzisiejszemu wierszowi, oficjalnie.

zgłoś

Elżbieta Trynkus
25 lutego 2011 o 17:27

Witaj,Jarku. Piękny wiersz z zaskakującą pointą. Choć może nie tak bardzo zaskakującą po drugim czytaniu. Pozdrowienia.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 18:22

Elu :):)Wieki całe!Pozdrawiam i cieszę się że wróciłaś:)Bardzo dziękuję za zajrzenie:)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
25 lutego 2011 o 17:48

Jarku, co Ty robiłeś na Łotwie w 1989 roku. Przecież to było niebezpieczne. I wiersz taki jest - jak modlitwa skazańca. Ale modli się o dedykację? Nie o życie?

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 18:40

Wando ,tak było niebezpiecznie, ten wiersz pisałem w powrotnej drodze z Rosji, z Leningradu , wtedy jeszcze ZSRR .Łotwa jeszcze nie była niepodległa .To był impuls , cała podróż powrotna ,monotonny stukot kół ,gorzkie refleksje z wycieczki do grobu Achmatowej ,( 3 dni wcześniej) wspomnienie Łazariewskiego Kładbiszcza, spotkanie z synem Achmatowej i Lwa Gumiłowa tez Lowką Gumiłowem ( umarł zaraz potem)... Był długi postój w Davgapilis czyli w Dyneburgu(Łotwa to dawne polskie Inflanty) ,spotkałem na peronie kobietę,Polkę która przeżyła zsyłkę w okolice Workuty ( tam był zesłany Mandelsztam). I napisałem wtedy ten wiersz. Tak ,modli sie o dedykację ,o pamięć.I dlatego też napisałem wszystkim poetom. Wszystkim.

zgłoś

Natali
25 lutego 2011 o 18:03

ten wiersz słychać - stukot kół pociągu i modlitwa, jakby litania - będę tu wracać :)))

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 18:40

Natli - dziękuję.

zgłoś

Darek i Mania
25 lutego 2011 o 18:31

22 lata a wiersz tak samo dobry jak te czytane teraz :)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 18:42

Dziękuję panie Darku, ale teraz piszę inaczej. :):)

zgłoś

Leszek Sobeczko
25 lutego 2011 o 19:41

odczuwalna w wierszu melodyka stukotu kół pociągu; w wierszu jest wszystko co dobra poezja winna mieć

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 20:45

Leszku serdecznie dziękuję:)

zgłoś

q
25 lutego 2011 o 19:42

Jarku, utożsamiam się z taką wrażliwością, a wiersz sam w sobie pełny i dopięty w swej formie na pięć. Pobudza wyobraźnie i otwiera nowe możliwości Pozdrawiam

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 20:44

Robercie ,bardzo dziękuję:)A twój dzisiejszy-wymiata!!!

zgłoś

Florian Konrad
25 lutego 2011 o 20:16

Fajne. Ja w 1989 roku jeszcze nie umiałem pisać :)))

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 20:43

Dziękuję.Ale już czułeś ,że będziesz poetą, prawda?

zgłoś

Waldemar Kazubek
25 lutego 2011 o 20:52

Pewnie chciał być strażakiem, na co wskazuje imię, romantycznym strażakiem - wyczytuję z nazwiska.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 21:04

Waldku :):)Florian przecież to piękne imię.Niekoniecznie patron strażaków:):)Miłośnicy skoków chyba kojarzą austriackiego skoczka Liegla...A dla mnie osobiście przepięknym kobiecym imieniem jest Flora...

zgłoś

Waldemar Kazubek
25 lutego 2011 o 21:06

Ale z Florą wolałbyś raczej wyprawiać to co jest właściwe faunie!

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 21:22

:):)

zgłoś

Withkacy
25 lutego 2011 o 20:37

Podoba się wiersz, Jarku.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 21:05

Dziękuję Witkac:):)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się