w odpowiedzi

Ewie Lipskiej

pismo które wpłynęło
pewnego dnia
o niepewnej godzinie
jeszcze mniej pewnej minucie
oddalone przez czas
oddalone na chwilę


dział pierwszy:
dział pierwszy opisany
w księdze rodzaju
genesis

dział drugi :
(właściciel)
stwórca i
czas zastawiony
hipoteka czysta
pomimo roszczeń
nie ujawnionych
nie wygaśniętych
zobowiązań
i wielu służebności

wykreślono już wszystko

w odpowiedzi na pierwszy
wiersz z tomu Ja
cała ziemia nie jest jeszcze
wpisana do księgi wieczystej

jak najbardziej serio

za to słońce
znaczy ciepło
znaczy opis
przyłączenie odłączenie
w tej samej formule

za to nocą
może się zdarzyć
że wpisany
księżyc do ksiegi wieczystej
zostaje wykreślony
cienką czerwoną linią

i wszystkie ciała niebieskie
będą ujęte
katastrem nieba
numerem

w sumie dobrym
rzeczy porządkiem
w klasyfikacji liczb
urojonych

co właśnie
przybrały
wirtualne byty

a dział trzeci
wszelkiego rodzaju
dożywocie
floro fauno
i nadziejo
obciążać będzie
eden

i dział czwarty
dział czwarty:
najważniejszy
30 srebrników
wdowi grosz
symboliczna złotówka

do końca świata
będą niewykreślone

Pi.
7 września 2010 o 22:43

Jarek! jesteś w formie :) zabieram do ulubionych!

zgłoś

Jarosław Trześniewski
7 września 2010 o 22:51

Dzięki:):)

zgłoś

Aleksander Selkirk
7 września 2010 o 22:48

Jarku, Ewa Lipska byla absolwentka mojego liceum, jakies 13 lat przede mna; pewnie dlatego zawsze mialem ambiwalentny stosunek do jej poezji, osobiscie wole starsza, ta z lat siedemdziesiatych; dla mnie to taka solidna poetka drugorzedna (daj Boze kazdemu taka drugorzednosc!)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
7 września 2010 o 22:55

Olku ,a czytałeś- "Ja" "Pomarańczę Newtona ",czy "Drzazgę"?Ja wysoko cenię Zbiory wierszy chyba 5 edycji. Z ową drugorzędnością nie bardzo bym się zgodził:):) Dziękuję za odwiedziny pod moim wierszem :):)

zgłoś

Aleksander Selkirk
7 września 2010 o 23:03

Jarku, nie bede sie sprzeczal, bo napisala wiele swietnych wierszy, sporo z nich przetlumaczylem na angielski, ale zaden z jej tomikow nie satysfakcjonuje mnie do konca; teraz na przyklad skonczylem czytanie "poglosu" i tak smutno mi po nim, ze nie jest lepszy, rownoczesnie czytam Sommera, tego nominowanego do Nike, i ciarki mnie przechodza; no ale to tylko ja

zgłoś

Jarosław Trześniewski
7 września 2010 o 23:06

"Pogłos" - masz rację ,ale jest w nim kilka budzących dreszcze wierszy.A Sommer -rzeczywiście świetny, ja obstawiam jednak Rudnickiego:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
8 września 2010 o 01:49

a ja zostawiam tu swoje trzy grosze, roczniki bite na nich zamazanea patyna bardziej moja niz ich... ciekawe czy zaksiegowane...

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 września 2010 o 11:35

O tak zasniedziały pieniadz jak najbardziej:) Ukłon towarzyszu:)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
8 września 2010 o 10:53

Świetny pomysł - ten język prawniczo poetycki. To nawet nie pomysł chyba - samo wyszło. I mniejsza z tym, że zastosowane do czegoś, co może być panegirykiem Lipskiej, bo kiedy pominie się dedykację przestaje to być istotne. Szczególnie dla mnie, bo żadnego dreszczu we mnie Lipska nie budzi. A język wiersza przez swoje kontrasty, jak muzyka na dwa instrumenty.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 września 2010 o 11:38

A wyobraź sobie Wando, że samo, chociaż malutkim impulsem był skursywiony księżyc wpisany do księgi wieczystej.Stąd dedykacja:):)

zgłoś

Withkacy
8 września 2010 o 11:33

Lubię takie klimaty.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 września 2010 o 11:40

Bardzo mi miło,a propos hipoteki, ks. Jan Twardowski jak go odwiedzałem, zawsze mnie o nią pytał :):)

zgłoś

Paganini
8 września 2010 o 17:22

Jest Pan niesamowity Panie Jarku, robią te wiersze piorunujące wrażenie.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 września 2010 o 21:01

Z ta niesamowitością to przesada:) Dziękuję:)

zgłoś

Wojciech Jacek Pelc
8 września 2010 o 18:38

dziś jestem pod wrażeniem

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 września 2010 o 21:02

Wojtku dziękuję:):)

zgłoś

X
13 września 2010 o 14:58

dziekuje za wiersz..przeczytany z ogromna przyjemnoscia. Ewa Lipska ujela mnie kiedys jednym wierszem: Wybaczcie mi to... i ujmuje mnie do dzis, pdwm :)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
13 września 2010 o 22:44

Dzięki serdeczne:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się