incognito wspomnienie pośmiertne
"niebo gwiaździste nade mną
prawo moralne we mnie"I.Kant
1.
incognito odchodzi
pod pachą niesie
małą trumienkę
futerał swojego ciała
zostawia list
zastawny
w recepcji hotelu
którego nikt nie odbiera
zostawia ślad
postrzępioną gazetę
z nekrologiem na ostatniej
stronie
2.
incognito odchodzi
obywatel kraju
syn (lub córka)
zamieszkały(a) wszędzie
znaków szczególnych nie brak
trwa identyfikacja
podczas ceremonii nadania
honorowego obywatelstwa
żywych
3.
incognito wzrusza
ramionami nie wspomina
świata nie z tego świata
bycie w niebycie
bez miejsca
tożsamości
poza ziemią
nad głową
http://www.supershare.pl/?d=1A8BF6C82
zgłoś
Słuchałem z przyjemnością:):) Dziękuję z całego serca:)
zgłoś
A ja Ci Jarku zazdroszczę niebywale. Ale nie tyle tego wiersza, co jego przez Panią Wandę czytania. W innym miejscu (pod jednym z wierszy Mirki Szychowiak) zarzekłem się nawet, że jak Pani Wanda przeczyta jakiś mój wiersz, to usunę moje krytyczne opinie spod zdjęć jej kotów. Ale Pani Wanda pozostała głucha na moje zachcianki. Ty nic nie obiecałeś i masz. Ech jak Ci, Jareczku, zazdroszczę!
zgłoś
No i jest nagranko. Wiersz sie do tego nadawał idealnie.
zgłoś
wiersz może być zły, ale nie stary, a ten jest dobry, pozdrawiam
zgłoś
Dziekuję:):)
zgłoś
niezwykły ten wiersz nn a dodatkowo dzięki Wandzie mogłam na dłużej zatrzymać się pod Twoim świetnym tekstem.
zgłoś
podoba mi sie ten wiersz Jarku... zwlaszcza gazeta z nekrologiem w hotelu _milego:)
zgłoś