28 października 2011

poezja

Jarosław Trześniewski
Jarosław Trześniewski

Filadelfijska sonata trampkowa


pachniało kocimi sikami
na całej Allegheny Avenue
nie jedną stroną one way
one dwie jak lalki Barbie
 
małe dziewczynki z zapałkami
wrzucają centy i żetony
do ulicznego automatu los
podarował sztuczne perły  
 
brelok z pękniętym dzwonem
wolno odchodzą  zawiedzione
i dzwoni w uchu srebrny kolczyk
radiowóz obok z piskiem opon
 
znowu zerwana sieć i buty
śmierdzące trampki co za ciężar
zawsze  do pary sznurowadła
szalą u wagi  tworzą węzeł
 
gordyjski rzeka dziś zatruta
pali się mazut smog nad miastem
i nie ma czym oddychać
 
 
 
 
 
 

JoT Eff
28 października 2011 o 12:03

obrazek pełny zapachów i dźwięków.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
29 października 2011 o 14:52

Joasiu dziękuję:))

zgłoś

Florian Konrad
28 października 2011 o 12:41

jak dla mnie zestawienie ,,sonata trampkowa" może być dobre jedynie w wierszu- wygłupie, wierszu jajcarskim. Tu jest to ironiczne... ale nie kupuję, niestety. Taka głupotka-ten tytuł. Ale wiersz całkiem spoko.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
29 października 2011 o 14:55

Żałuje Florianie, ze tytuł nie trafił do Ciebie jednakoż sonata nie dla efektów jajcarskich, trampki wiszące na liniach telefonicznych,wysokiego napięcia to typowe obrazki amerykańskich miast...

zgłoś

Wieśniak M
28 października 2011 o 18:49

do mnie tytuł przemawia, odnosi nas na podwórka na których rzecz się ma

zgłoś

Jarosław Trześniewski
29 października 2011 o 14:57

cieszy mnie to, bo i nasze podwórka upodobniły sie:) Dziękuję:))

zgłoś

Szel
28 października 2011 o 20:32

a ja sie z Florkiem nie zgadzam Jarku, tytul doskonale pokazuje ze za piekna fasada wielkiego miasta, kryje brod smrod, blichtr i ubostwo _ milego :))

zgłoś

Jarosław Trześniewski
29 października 2011 o 14:58

Dokładnie tak Szel,:)) Dziękuję z serca:)

zgłoś

Darek i Mania
29 października 2011 o 15:12

a mówili że u nas będzie ameryka - cieszę się że jeszcze jest polska -wiersz bardzo na tak :)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
29 października 2011 o 16:23

Darku z Ameryka różnie bywa:)) Jeszcze Golcowe ściernisko...A pod Olsztynem jest Ameryka:)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
29 października 2011 o 15:16

Tu można się uczyć:) Jestem pod wrażeniem:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
29 października 2011 o 16:25

Aniu :)))dziękuję:))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
29 października 2011 o 16:38

Kronikarski zapis... plastyczne opisy nie zawsze ciekawych węchowo zapachów. Ciekawe, ci by na to powiedział Bruno Schulz...?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się