a jeśli gdzieś są jeszcze lekcje geografii
uczniowie bedą się przedzierać przez zasieki
kordony granice nazw zatartych nieistniejących miast
wyschłych rzek i nerwami strumyków wypulsują
słabe tętno morza może tę ziemię nazwą ameryką
albo eurazją będą importowali egzotyczne brzmienia
słyszane po raz pierwszy a potem w atlasach
zielone depresje pasą baranki wzgórz
w poziomicach bez skali oddalenia od siebie
i tak się wspinają codziennie na szczyty
które z czasem zdobędą albo nigdy ale zawsze
zobaczą zatarte symbole nic nie znaczące
bo wszystko
wszystko to terra incognita
A to nagranie Wandy:)
http://www.supershare.pl/?d=7782B29D2
http://www.supershare.pl/?d=7782B29D2
zgłoś
Dałam głos, więc go nie zabieram
zgłoś
:):)
zgłoś
poniosło mnie....
zgłoś
a gdzie cie poniosło Witkacy? :):)
zgłoś
"zawsze zobaczą zatarte symbole nic nie znaczące". Jestem geografem, rozumiem.
zgłoś
:):) bardzo mi miło:)
zgłoś
gdzie plasujesz Atlantyde Jarku?:)
zgłoś
Szel na zachod od Edenu ...
zgłoś
"wyschle rzeki" od razu mi przypomnialy utwor "ornamentatorzy" w wykonaniu Gintrowskiego... skazonym...
zgłoś
Towarzyszu akurat Gintrowski mnie nie inspirowal...dzieki wielkie!
zgłoś
Terra incognita - no właśnie - to wciąż jeszcze ziemia niczyja ! Dobry tekst, a do kilku "zgrzytliwych" momentów, które troszeczkę przeszkadzają w czytaniu, nie będę się przyczepiał. Ciekawe obrazowanie ! Pozdrawiam serdecznie...
zgłoś