3 kwietnia 2015
Piąta strona świata
Osiołkowi w żłoby dano
Nagminnie popełniane prozy życia,
czasami poezje
– w ustalonych miejscach, zazębianie
słów.
Zadowoleni z namiastek niedostrzegamy
szczerb w spójnościach światła.
Zabezpieczeni przed porażeniem za pazuchą
nosimy opatrzność i słuszny kierunek.
Jedynie czasami ktoś wycedzi: zdrady,
dyskretnie zamykamy mu usta plując
przez ramię, koniecznie lewe.
Gdy uroki odczynione klękamy zginając
prawe kolana, z zaciśniętymi pięściami
– oczywiście na szczęście.
w jednym owies, w drugim siano.
8 lutego 2026
wiesiek
8 lutego 2026
sam53
8 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
wiesiek
7 lutego 2026
violetta
7 lutego 2026
Toya
7 lutego 2026
Yaro
7 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
dobrosław77