26 stycznia 2024

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Inhibitory

Wyraźnie zwalniam,
wraz z drogą mleczną,
od eonów zapierdzielającą bez sensu.

Ślina wypełnia usta,
za cholerę nie da się przełknąć
najprostszego nawet kłamstewka.

Do tego za oknem znowu
nie pada, kanaliki łakną
dżdżu, w postaci wszechogarniającego
potopu.

Pozostaje tylko kurz, pokoleniowo
hodowany na obrazach,
tak zwana galeria przodków,
drastycznie domniemanych.

Pora poczytać, jednak słowa
w ekspresowym tempie tracą wartość.
Dlatego bezrobotny strach na wróble
zbiera manatki i odchodzi w siną.

Prawdopodobnie przyspieszam,
chyba że to tradycyjnie
upierdliwa droga mleczna.

Weronika
26 stycznia 2024 o 08:32

To nie Droga Mleczna, a tylko śledzie w śmietanie.

zgłoś

Adam Pietras (Barry Kant)
26 stycznia 2024 o 18:38

A wszechświaty równoległe to pamięć podręczna ; ). Wczoraj mi przyszło do głowy ale chyba już ktoś to wymyślił.

zgłoś

Adam Pietras (Barry Kant)
27 stycznia 2024 o 10:10

(Lo Mismo ;) )

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się