11 października 2023

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Z menelskiej ławeczki

Kazik:
Chociaż weny za grosz opowieść
trzeba snuć, wydobyć ochrypły głos
z na amen wyschniętych ust.

Nie ma zmartwienia,
nie pada
i jeszcze po łyku
na szczęśliwą drogę.

Ramię przy ramieniu,
noga przy nodze, chociaż krok
niemarszowy i głowa spuszczona
na pierś, umęczoną nadmiarem
oddechów.

Nie ma zmartwienia,
chociaż Kazik umarł pierwszego
dnia wiosny, przytłoczony
powietrzem.

Nie ma
komu postawić kropki,
gawęda niedokończona,
któryś już raz.

Weronika
11 października 2023 o 21:37

A kiedy już naczytali się poezji w towarzystwie wysychających kieliszków, nadeszło masowe wymieranie z deficytu.

zgłoś

Adam Pietras (Barry Kant)
13 października 2023 o 07:59

Na warsztaty...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się