5 lutego 2024

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Kulinarna śmierć wszechświat

Wszelkie prawa zastrzeżone
głeboko wyryte na podszewce.
Istnienia, obok hieroglifów dotyczących
sposobu użycia.

Kogo to obchodzi gdy nieboskłonami
wstrząsają torsje a gwiazdy zasnute
przypalonym tłuszczem.

Zgrzyta, wygłodniałe wilki żują
kamienie, węgielne i milowe,
bez różnicy.
Szczególnie w kwestii smaku.

Na rozdrożach umęczeni kucharze
składają w wiklinowych koszach
cukrzone głowy. Zbędna ofiara dla frasobliwych
drogowskazów.


W ostatnim skurczu wciąż kipi
gdzieś w okolicach środka galaktyki.
Nie ma komu zebrać szumowin,
tym bardziej zamieszać drewnianą łyżką.

Wszelkie prawa tracą ważność
wciąż mantrują przypaleni na złoto
podkuchenni. Lecz nikomu się nie chce
wykuć napisu na podszewce.

Nieistnienia, tuż obok czarnych
oczodołów brudnych garów.

Weronika
5 lutego 2024 o 21:22

Za kurtyną osobliwości doskonale ciemne podcienia.

zgłoś

Adam Pietras (Barry Kant)
7 lutego 2024 o 08:21

Vera Ica, kiedy zaczniesz wrzucać swoje teksty na Truml? Bo te fragmenty są b. smakowite.

zgłoś

Adam Pietras (Barry Kant)
7 lutego 2024 o 08:21

(trochę przekombinowane ale ok.)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się