19 august 2010

poetry

Mirka Szychowiak
Mirka Szychowiak

Ujście

Usunęło się morze, odpłynęło, zostawiło na dnie. 

Jeszcze wszystko wilgotne i bujne. Ciała
wielorybów falują jak ogromne, srebrne
wydmy, zdążyły tu przypłynąć wszystkie.
Oddychają swobodnie - nie chcą się bać.
Morze do nas wróci, bo nigdzie się nie zmieści.

Słońce już nie jest mokre, nie zanurza się,
żeby dotknąć - wtedy grzało, dzisiaj pali.
Szkielety ludzkie jaśnieją pośród kamieni,
dno przypomina splądrowany grób. Jak oni
mogli umrzeć tutaj, gdzie  wszystko się rodzi?

Zobaczył ich leżących na dnie, rozciągniętym
po horyzont - drgająca, wypełniona po brzegi
pustynia. Zapragnął z tym skończyć - wejść
do morza na zawsze, dokopać się do wody.

Wanda Szczypiorska
19 august 2010 at 11:49

Jejku! Co za wizja!

report

Pi.
19 august 2010 at 12:43

Mirka a ta "kursywa" to nie jest aby z Rilkego? :) Narodziny Wenus mi się kojarzą... będąc "młodą instruktorką kulturalną" robiłem ten wiersz na Ogólnopolski Konkurs Recytatorski z jeszcze młodszą recytatorką. nie poznano się na naszym geniuszu. może gdybyśmy "zrobili" twój to by się poznano. :)

report

Mirka Szychowiak
19 august 2010 at 13:00

to nie jest cytat - to jest moje - chciałam, żeby to zabrzmiało jak taki śpiew wielorybów z dna pustego morza, dlatego kursywa, może to błąd.

report

Pi.
19 august 2010 at 13:13

spoko. żaden błąd. luźne skojarzenie indywidualne.

report

Jarosław Trześniewski
20 august 2010 at 10:04

Nie bład. ale mozna dodać gwiazdkę ze cytaty kursywą z wlasnego wiersza pt:"(...)".Z siebie tez sie czerpie.

report

Jarosław Trześniewski
20 august 2010 at 10:02

Ujście to nie tylko śpiew wielorybów. Ujście to wszechogarniająca poezja. Wielka.

report

Elżbieta Trynkus
20 august 2010 at 22:28

Piękny.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register