Zanim

Julce

Od razu mówię: paru rzeczy
nie pozwalam zakopać razem ze mną.

Potem nie będzie czasu – kolejny sen
z lektorem, żebym wszystko zrozumiała.
Zamazany obraz, jak w strugach
deszczu, ale twarz odkryta zupełnie.

Ruch na autostradzie majaczy się
w każdej odsłonie nocnej śpiączki.
Niedozwolona prędkość, pościg.
Zginiesz tragicznie, zdrowa.

Moje niezdążenia – Krym, Syberię,
Seczuan i Gobi – zapisuję żyjącym 
w ciągłym ruchu; i może ktoś zechce
za mnie popłynąć nad Jordan.

Smutna dziewczynko, spotykana w oknie 
szarego domu – daję ci na zawsze
łaskotki z chichotem w komplecie
i po jednym dołku na każdy policzek.

Poetko moja, moja cała, ty wiesz,
co mam dla ciebie: przeczytaj,
popraw, naucz się na pamięć i spal.
Przeżyję w tobie, żebyś się nie bała.

Jeśli zostanie coś, co się może przydać,
zabierzcie jak swoje. Jestem gotowa
na każdą czystkę, najbardziej intymne
przeszukanie.

Jarosław Trześniewski
2 july 2010 at 12:02

Brak mi słów Mirko. Rozwaliłaś mnie zupełnie. Julek Słowacki z "Testamentem "wysiada. Pozdróweczka ciepłe:):)

report

Jarosław Trześniewski
2 july 2010 at 12:30

A to biorę do serca:):) Moje niezdążenia – Krym, Syberię, Seczuan i Gobi – zapisuję żyjącym w ciągłym ruchu; i może ktoś zechce za mnie popłynąć nad Jordan.

report

Mirka Szychowiak
2 july 2010 at 16:12

udam, ze nie czytałam o Slowackim!! To był tekst przymusowy: śnilo mi się, że zginęłam w wypadku na austostradzie i pomyślałam: no, Szychowiak, zabezpiecz pewne sprawy. Niemniej, jest mi milo, że wciąż żyję.

report

No hole in the water
2 july 2010 at 17:38

Mam pobożne życzenie. Niech to: "przeczytaj, popraw, naucz się na pamięć i spal. Przeżyję w tobie, żebyś się nie bała" będzie też do mnie.

report

Jarosław Trześniewski
2 july 2010 at 17:59

Rany Julek:):)

report

Wanda Szczypiorska
2 july 2010 at 18:48

Być wynagrodzonym przez los córką poetką, to wielkie szczęście

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register