21 september 2010

poetry

Mirka Szychowiak
Mirka Szychowiak

Nalot

Chciało się czegoś i dotąd tak było,
że miało się natychmiast. Szybko
skreślała wszystko, na co się czeka.

Bycie bez podpunktów, spacerkiem,
na skróty. Równorzędne, proste. Kropka.

Harmonia była jak za wąska suknia,
w którą się wciskała, aż trzasnął
zamek i pociągnął ostrym końcem
po starannie zaprasowanym rytmie.

No i urządziła sobie rozpiździaj stulecia,
rewizję osobistą bez nakazu z zewnątrz.

Wtedy on się zjawił, jak wielki minus;
chciał coś z nią pokonać, powalczyć
o więcej, niż dotąd potrafił. Myślał,
że to ją poderwie, ale tylko pękła.

Blizny będą potem, trzeba na nie czekać.

Jarosław Trześniewski
21 september 2010 at 23:08

"Blizny będą potem, trzeba na nie czekać." Tak. Jedynie mnie zastanawia nowy frazeologizm"rozpiździaj".Jak bogata jest nasza polszczyzna:):)

report

Mirka Szychowiak
21 september 2010 at 23:11

lubię wymyślać słowka

report

Withkacy
22 september 2010 at 10:35

Jarku, jest to bardzo stare słowo

report

Withkacy
22 september 2010 at 07:55

wiersz jak dla mnie cały na tak oprócz "rozpiździaj" wcale nie czyni go bardziej originalnym ;)

report

Wanda Szczypiorska
22 september 2010 at 09:55

Wiersz jest napisany w sposób tak doskonale "nieśliczny", że chcąc nie chcąc trzeba dociekać fabuły. I to, co się wyłania nie jest zbyt radosne. (Od razu wyjaśniam, że do wierszy ślicznych nie mam zaufania)

report

Pi.
22 september 2010 at 12:31

tak jest. nie jest śliczny. nie jest łatwy. nie jest przyjemny. nie jest opływowy i nie jest przeźroczysty. jest mięsny - zwłaszcza z żylastym "rozpiździajem" w centrum. ale jest "mój" (to znaczy twój, ale sobie go przywłaszczam do folderu, więc trochę mój...). i jest mi dzisiaj potrzebnym równoważnikiem na grafomanię dnia codziennego, która mnie jak krew zalewa. by mnie szlag nie trafił, Pan Bóg pozwal pisać takie wiersze. ten Tobie. :)

report

Mirka Szychowiak
22 september 2010 at 13:18

On musiał taki być, ten cholerny wiersz. Gdyby nie musiał, to by nie był

report

LadyC
2 october 2010 at 19:52

Wobec powyższych komentarzy, nic już mądrego nie napiszę. Zakończenie jest tak bardzo zgodne ze mną, że aż się dziwię, że ja tego nigdy nie napisałam.:D

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register