13 lutego 2016

poezja

sisey
sisey

...

Nie tak, bym drżał - nie przystoi przecie
Gdybyż to niespodziana burza, kaprys
Pogody, która los nasz ma za jedno
O ileż łatwiej mógłbym się ułożyć
Wszak w metafizykę internetu rzeczy
Łacno uwierzyć - kędy nas wiedzie
Wiek dwudziesty pierwszy
Już nikt na rozstajach nie pyta
Stójmy, jak cicho atomy niosą znaki:
"Obrzydły nędzniku,
Na którym dobroć piętna nie zostawia,
Lecz, w którym każda przyjmuje się zbrodnia,
Ja cię przez litość mówić nauczyłem,
Co dzień zwiększałem wiedzy twojej skarby,
Gdy przód wyrazić uczuć twych niezdolny
Paplałeś niby nierozumne bydlę;
Jam ci dał słowa, żebyś mógł objawić
Myśli przeze mnie w duszy twej zbudzone.
Lecz ród twój podły, mimo nauk moich,
Zawsze coś w sobie takiego zachował,
Czego nie mogą lepsze znieść natury;
Więc sprawiedliwie zamknąłem cię w skale,
Boś cięższej kary niż więzienie godny"

alt art
13 lutego 2016 o 15:49

przegadany tytuł..

zgłoś

sisey
14 lutego 2016 o 11:32

przepraszam, sądziłem że w twoim wieku im mniej tym lepiej

zgłoś

mua
14 lutego 2016 o 11:39

przegadany wstęp ( stwierdzam subiektywnie pomimo mojego wieku heheh )

zgłoś

mua
14 lutego 2016 o 12:02

PS ;)))) No nie ma co czytać ( ogólnie i tu wszędzie dookoła jakieś bzdety heheh, których nie potrafię rozkminić = "Jak ja nie rozumiem tych poetów" - Pingwiny z Madagaskaru ;)) ). A niejakiego Shakespeare 'a,o,y, u rourekae itp. skutecznie mię obrzydził Boy - Żeleński we wstępie do tłumaczonej przez niego wersji Makbeta. Wstępne słowo Boya było dłuższe niż sam utwór. Ponadto była to raczej próba opisania tfu tfurczości rzeczonego poety o dziwnym nazwisku. Boy tam dowodził, że wielu kawalkow nie pisał tenże autor a ściągał, przepisywal i brał gotowce z przepisywanych sztuk wystawianych w rożnych miejscowościach,. Także po takim wstępie do Makbeta, napisanym przez Boya, jak już wcześniej w liceum, ograniczyłem do poczytania 2 linijek tegoz dzieła i przejrzeniu pobieżnym niektórych kwestii. I jak w liceum - no może bardzo podobnie heheheheh "spuszczam" się na zdanie i zachwyty opisujących dzieła Shae...itd = wiadomo kogo - "znawców" ...pozdro ;))

zgłoś

alt art
15 lutego 2016 o 09:23

no im mniej tym lepiej; o ileż lepiej kropki dwie..

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 lutego 2016 o 19:06

Wszelki duch Pana Boga chwali – sisey żyje! I słowa Szekspira wiecznie żywe :)

zgłoś

alt art
13 lutego 2016 o 19:08

no ale znacznie się posunął..

zgłoś

sisey
14 lutego 2016 o 11:33

taaa...

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 lutego 2016 o 19:16

O! to, to :)

zgłoś

Ania Ostrowska
13 lutego 2016 o 19:21

udana stylistyka, witaj :)

zgłoś

sisey
14 lutego 2016 o 11:34

hej Aniu, ja tylko na chwilę, autobus mi uciekł

zgłoś

Ananke
13 lutego 2016 o 23:11

witaj, dawno Cię nie widziałam, jedna uwaga masz za dużo zaimków osobowych, szczególnie pod koniec ich nagromadzenie nieco męczy, a tak poza tym bardzo na tak

zgłoś

sisey
14 lutego 2016 o 11:35

za dużo zaimków, yhm

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się