|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (118) Proza (3) Dziennik (12) Fotografia (6) Grafika (29)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (49) Kolekcje (2) | |
Przytul się ptaszku
na gałęzi. Wiatr buja światem
od mostu aż po czerwony blask
w szybach starej poczty
Ludzie jadą, ludzie idą
czas biegnie, deszcz pada
dziki gołąb z kromką chleba na szyi
Jasny refleks w drzwiach mięsnego
Ktoś gubi dwa złote. Skąd właściwie
on dorwał tę kromkę? Light
cola, light guma, light tytoń
niedopalony, niedokończony
niedojedzony, na kacu
na żywo, bez cięć
ubezpiecz się w...
Pieprzony dachowiec
za żółtą firanką, ktoś w twarz
drugiemu coś niemo
a tivi migocze bo wieczór
Mężczyzna z zaczeską
[podnosi dwa złote]
przechodzi przez ciemność
Sisey - nie komentuję.bo nie umiem ale czytać Cie lubię...
zgłoś
cześć sisey :) domyślam się, że usłyszę zamykającą usta odpowiedź, że to licentia poetica, ale mimo to zapytam, bo zaciekawiło mnie i nie chcę stracić okazji, by się czegoś nauczyć - powiedz, jak cel ma w tym wierszu niekonsekwentna interpunkcja?
zgłoś
Aniu, wskaż, gdzie uwiera. Będzie łatwiej mi ocenić zasadność. Interpunkcja, nawet ta szczątkowa, ma tylko jedno zadanie - ułatwić odbiór
zgłoś
no właśnie tego nie rozumiem - że ma ułatwić, a ja nie czuję żeby mnie nie ułatwiała. Przeciwnie, zamiast dać się ponieść treści, zaczynam kombinować "co autor miał na myśli" - na przykład - skoro chcesz, gdzie uwiera - nie domykając kropką "wieczór" i "ciemność", ale już "poczty" tak. Wyjaśnisz mi?
zgłoś
Aniu, kropki już nie ma. Ona miała rozmiar jednego piksela - zazdroszczę wzroku. :)
zgłoś
jasne
zgłoś
no dobra podroczę się z Tobą i tutaj ;) Nie wiem, czy to zamierzone, ale czuje to tak, jakby na początku wiersz się z wolna rozkręcał, potem wszystkie obrazy pędzą coraz szybciej i szybciej, czuć rytm, tętno i jazgot miasta by na końcu ponownie zwolnić. Bardzo treściwy tekst w obrazy :)
zgłoś
Lubię wersy, po przeczytaniu których, wyświetlają się obrazy. Tutaj tak jest :)
zgłoś