|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (118) Proza (3) Dziennik (12) Fotografia (6) Grafika (29)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (49) Kolekcje (2) | |
tu kiedyś pito wódkę
prawda
wciąż się pije
na murze Le ia r z o n d z i
poniżej już nie
żyjesz
i tak
siedziałczłowieksiedział
nad
ćwiartką księżyca zagryzał
dziecko nosił na rękach
aż padł
na jedno oko wiersz
rozszedł się lekkim podreszczem
żar frunął mrucząc chodźwa stąd
taki to underground
w zupełnie nie moim mieście
nieźle;)
zgłoś
Podoba mi się, Bracie. ;) A to dałabym razem - "podreszczem", jeśli Ci zamysłu nie zakałapućka. ;) Buźka i nie znikaj na zadługo. ;)
zgłoś
Hossa, niezły komentarz. Mila, zabieg zrozumiały wyłącznie gdy bawić się formą. Mimo wszystko staram się unikać leśmianienia i spółki, ale dziękuję. Przyjrzę się.
zgłoś
Twój wiersz nie ma nic wspólnego z leśmianem, Brat. ;) A skoro łączysz wcześniej słowa, to taki zabieg jest pewnego rodzaju konsekwencją po prostu. ;) Ale może to i racja, żeby nie łączyć, bo inaczej czytać można. ;) Więc stań się wola Twoja, Sis, a ja wybywam w inne rejony. :)))
zgłoś
i tak / siedziałczłowieksiedział/ nad - podzieliłabym ten wers. ale to szczegół.
zgłoś
A co to za tragifarsa. Ludzi straszysz. W nocy mi się przyśni
zgłoś
Leszku, idealnie odczytałeś rozterki podmiotu. Śmieszne, że oceniłeś negatywnie, ale rozumiem, że to takie dziecięce tupanie nóżką. Tup śmiało, odwet mi nie straszny. :)
zgłoś
a to dobre jest!
zgłoś
Pi, skoro się podoba, to i pewnie czytelne. :)
zgłoś
jasne że jasne... choć posłuchałbym laury z tym podziałem jednego wersu na trzy... będziesz miał wtedy wyraziste miejsce z tym zbitym czasownikiem... i Miladora z "podreszczem" też dobrze radzi... weź pod rozwagę...
zgłoś
W ramach eksperymentu, zgoda na zmiany. Oryginał i tak leży w banku. W miejscu z "podreszczem" widziałem przerzutnię, stąd niechęć.
zgłoś
Jędrny i świeży.
zgłoś
A to mile łechcze ego. Z ukłonem.
zgłoś
eksperyment nadwyraz udany:)))
zgłoś
"taki to underground / w zupełnie" ;-) Buziaki, sisey.
zgłoś
No niestety, to wciąż nie moje miasto. Ale staram się. :)
zgłoś
hehehehe Moje Miasto. tak lubię. Moje.
zgłoś
Nie całkiem rozumiem z czego się cieszysz, ale ja mam spadek, więc proszę nie strzelać.
zgłoś
"nam strzelać nie kazano" - czy jakoś tak to leciało -jak zawsze miłego sisey;)
zgłoś
O ile pamiętam, w następstwie owego braku nakazu armaty grzmią i wysadzanie staje się modne. Nic nie mówiłem, zupełnie nic! :X
zgłoś