|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (118) Proza (3) Dziennik (12) Fotografia (6) Grafika (29)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (49) Kolekcje (2) | |
proszę zwrócić uwagę
jak artysta rozpiął płaszczyzny pastel
całość cięta krzyżem zamkniętego okna
gdzie symetrię zaburza
korona ociemniałego drzewa
jego chaos jeszcze
podkreślają silne
pionowe akcenty
mierzące wprost
w niebywale banalny błękit paryski
surowość
prostota
porządek
spokój
nadzieja
proszę
idziemy dalej
a czemu tak prowadzisz wersy? ja bym całkiem inaczej? :)) z otwartymi ramionami (ja) :))) tak jakoś z przykurczem Ty :))
zgłoś
Mam zamiar wydać to na pudełku od zapałek. :>
zgłoś
do zapałek. nawet te zapałki u-zewnętrzniasz. zero empatii :)) papa
zgłoś
najlepszy dzisiaj wiersz - resztę pominę milczeniem:)
zgłoś
GLC, dziękuję. Nie sądziłem, że jest aż tak źle. Dajesz mi do myślenia. Ukłony.
zgłoś
a ja bardziej widzę gestykulację przewodnika :) pozdrawiam!
zgłoś
A gdyby tak... patrz niżej. :)
zgłoś
:D bardzo fachowo oraz niezwykle malowniczo zbagatelizowane dzieło artysty. Ciężki los malarza. To idę dalej:D
zgłoś
Hossa, a jeśli to wycieczka po pracowni, a nie muzeum, a jeśli to ostatni obraz - widok z okna. A może reportaż okolicznościowy, bo artysta przez chwilę "wart njusa" się stał? Proszę, idziemy dalej. :)
zgłoś
:) pracownia nie przyszła mi do głowy, ( nigdy nie byłam to może dlatego) muzeum mignęło mi odrobinkę, ale tak właściwie to zobaczyłam wystawę prac, którą odwiedzają studenci ASP. Reportaż okolicznościowy- nie bardzo. Chyba, że dla bardzo specjalistycznego czasopisma albo programu, ale wtedy za mało o autorze. Czytelnik i widz, pasjami uwielbia się taplać w biografii. Podtrzymuję wcześniejszy koment;)
zgłoś
i jeszcze tytuł: skojarzył mi się z poduszką powietrzną, niby jej nie widać a rozdziela płaszczyzny, albo inaczej: brak zrozumienia, dotarcia do siebie nawzajem.
zgłoś
hmm ... nie umiem się nim zachwycić. możliwe, że moja wina.
zgłoś
Wina? To chyba nie ta kategoria. Nie istniej konieczność czytania, a cóż dopiero zachwyt... Cieszę się, że tak otwarcie. :)
zgłoś
bywa, że skuszona tematem rzucam się na wiersz jak głodne zwierzę. pozostałam głodna ... bywa.
zgłoś
chłód słów,ciepło oczu,idziemy dalej:)
zgłoś