|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (118) Proza (3) Dziennik (12) Fotografia (6) Grafika (29)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (49) Kolekcje (2) | |
to forsa wyłącznie
liczy się. przez okrągłą dobę
podkładam ogień
niewymuszenie
topnieją meble zasłony wiersze
prócz tego nic się nie zmienia
krzyczę
na ten poemat bez metafor
na czworakach. sam nie wierzę
że to jedynie problemy z kręgosłupem
surowe mięso. modlę się o żart
by kondukt sypnął ryżem
by oczy namalował mi Chagall
cyt:"modlę się o żart by kondukt sypnął ryżem by oczy namalował mi Chagall " przy okazji niech i mnie namaluje:-)). ten fragment najbardziej:-)
zgłoś
Oczy, prosisz o szaleństwo. Odwaga, czy brak perspektyw?
zgłoś
sisey, tylko igranie z losem:-)
zgłoś
Ach, fanka skoków na bungie... :)
zgłoś
Pomilczę z Tobą ale lepiej będzie nam wspólnie pokrzyczeć:))) Dobrego:))
zgłoś
Powiedzmy, że to nie ja, że to jakiś mityczny on, podmiot, cholera by go, że tak uparci tu, ale pokrzyczeć z kobietą... interesujące. :D
zgłoś
sisey, ostro patrzysz :)
zgłoś
ok, mieliście rację :)
zgłoś
Zazwyczaj,kiedy jest o milczeniu, milczeć się nie da. Wiersze "lubiom" paradoksy.
zgłoś
Nic nie wiem o takich zwyczajach, to po św. Janie obchodzimy? Najwyraźniej sugerujesz, że wszystkiemu winni są autorzy ale ja się nie dam. Popatrzę zza węgła. ;)
zgłoś
Sugerowałam tylko dobrotliwie, że ja lubię sobie pogadać :-)
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=rkRIbUT6u7Q
zgłoś
Mimo wszystko tam kabaret, ja na poważnie mam tak napieprzone. :>
zgłoś
godzina jest mocno teoretyczna jak i wiersz ;> lubię te Twoje meandry i manowce :)))
zgłoś
Zapamiętam. :>
zgłoś
hehhe,Chagall to inna bajka,rozpal w kominku, ja przygotuję drinki:)
zgłoś
To brzmi jak zaproszenie. Jestem za, pozostaje jedynie wyciąć trochę lasu. Zaraz wracam. ;)
zgłoś
bardzo dobry
zgłoś
Dopiero teraz łapię dystans i dostrzegam szwy - efekt pisania na raty, więc nie tak dobry jakbym chciał. Dziękuję za ślad.
zgłoś
Nie ciąłbyś może? ok, mieliście rację / podkładam ogień / niewymuszenie / topnieją meble zasłony wiersze / prócz tego nic się nie zmienia / krzyczę / na ten poemat bez metafor / na czworakach. sam nie wierzę / że to jedynie problemy z kręgosłupem / surowe mięso. modlę się o żart / by kondukt sypnął ryżem / by oczy namalował mi Chagall. [więcej po co?]
zgłoś
Trochę ryzykowne zmiany - znikają powody, tu forsa. Natomiast trzecią strofoidę mogę ciachnąć. Precz z gadulstwem. Ucz się sisey. Buziak.
zgłoś