4 maja 2015
Sacrum
Złożony na ołtarzu ofiarnym
śmieję się w głos.
Piękny w czerwieni – zachodząc
w błękit.
Wciąż nas stać na zdziwienia,
lecz z odcieniem obojętności.
W krainie czarów
pęknięcia wkradły się niepostrzeżenie,
przez okno z widokiem
na ogród.
Rozkoszy – i to nie boli, nawet
nie żal twoich ust.
Ostrze opada – (po)winność
oraz czarne tunele gardeł;
ekstazy
i inne odmiany świętości.
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
Yaro
26 lutego 2026
Jaga