5 kwietnia 2012
Anatema
Święci w łachmanach krążą
nad głowami. Wieczność w aureolach
z wyprzedaży i demobilu.
Komunia pod postacią chleba z dżemem,
mocno przesłodzonym.
Zbyt krótkie noce na konszachty, cyrograf
unieważniony . Piekło zamarzło,
siódme niebo przemianowano
na Business Center
Eden.
A pod murami Jerycha wciąż koczują kupcy,
straszny harmider na placu świątynnym.
Krzyż można zanieść na górę Ararat,
może się zmieści w uchu igielnym.
Ewentualnie na łebku szpilki,
wraz z dzwonnikiem Noter Dame.
15 stycznia 2026
jesienna70
15 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
sam53
14 stycznia 2026
smokjerzy
13 stycznia 2026
wiesiek
13 stycznia 2026
tetu
13 stycznia 2026
sam53
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek