5 kwietnia 2012
Anatema
Święci w łachmanach krążą
nad głowami. Wieczność w aureolach
z wyprzedaży i demobilu.
Komunia pod postacią chleba z dżemem,
mocno przesłodzonym.
Zbyt krótkie noce na konszachty, cyrograf
unieważniony . Piekło zamarzło,
siódme niebo przemianowano
na Business Center
Eden.
A pod murami Jerycha wciąż koczują kupcy,
straszny harmider na placu świątynnym.
Krzyż można zanieść na górę Ararat,
może się zmieści w uchu igielnym.
Ewentualnie na łebku szpilki,
wraz z dzwonnikiem Noter Dame.
22 marca 2026
Witold
22 marca 2026
wiesiek
22 marca 2026
guccilittlepiggy
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek