21 stycznia 2023
Sufler w operze
Gęsta cisza – najlepsza do smarowania
czerstwych kromek, które jeszcze wczoraj
odkrajała z bochna pewna ręka babci.
I nieodzownie skreślony znak krzyża.
Może to było zanim kalendarze zbrązowiały,
gdzieś pomiędzy chylącymi się ku upadkowi
cieniami drzew. Z nich dziadek mógłby zbudować
dom lub trumnę, gdyby tylko zaszła taka potrzeba.
Jednak wygaszone światła ramp, kurz na pulpitach
nie pozwalają rozchylić powiek zapomnianym
słuchaczom zatopionym w aksamitnych objęciach
martwych foteli.
Sen albo udręka jawy – wybór, którego nie mamy,
skoro ten śpiew, za niski lub za wysoki
wprawia w drżenia wszystkie miejsca.
Od fundamentów aż po dach.
Kiedyś mówiliśmy o nich nasze, dziś czekamy
choćby na jedną frazę, ale sufler milczy.
Sprzedany wraz z całym zgiełkiem – cisza rzednie,
bezpowrotnie tracimy chwile.
Ostatnie.
15 kwietnia 2026
Afrodyta
15 kwietnia 2026
Jaga
15 kwietnia 2026
wiesiek
15 kwietnia 2026
Jaga
15 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
14 kwietnia 2026
wiesiek
14 kwietnia 2026
ais
14 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
14 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
14 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)