22 grudnia 2022
Kartka trzecia z nienapisanego pamiętnika
Miałem sen wielokrotny
i to nie była noc polarna,
ziemia stała się płaska,
zajmowała tylko tyle miejsca co ja,
w pozycji embrionalnej.
Później nie spałem tygodniami
próbując dotrzeć do jej krańca
i spaść.
Lecieć nieprzerwanie do najbliższej
gwiazdy, wczepić się w nią, szeptać
coraz ciszej dopóki by nie zgasła.
Jednak cud nie nadszedł,
upadłem na obrzeżach miasta,
aby nie powstać.
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
jeśli tylko
22 lutego 2026
jesienna70
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
sam53
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais