30 grudnia 2017
Rozszerzenia
Kompletnie zagubiony w miejscach,
które znam jak podszewkę
własnych pragnień.
Tych niewypowiadanych, nawet szeptem,
pomijając nagłe utraty
samostanowienia.
Więc krążę, zaciskając pięści
w poszukiwaniu utraconych
fragmentów miasta.
Lecz z propozycji do wyboru:
obiad, piwo, egzorcyzmy.
Ewentualnie spisanie cyrografu,
na sztucznej skórze.
Kiepsko i tylko jakieś dziecko:
czy pan się boi złego wilka?
Szczerzę zęby: tak,
ale tylko tego ze spalonego lasu.
I koniec, zachód słońca i inne
zjawiska astronomiczne.
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
sam53