3 lutego 2016
Bagatela
Śpijcie spokojnie jednonocni kochankowie,
niech wam się śnią bezpieczne przystanie.
Pożar już zgasł, jutro spojrzycie w lustro,
z powątpiewaniem.
Później rytuał: zadzwonię, trzaśnięcie drzwiami
i głęboki oddech. Po obu stronach
korytarza.
Świtanie spadnie pod nogi, nie obiecując
nic w zamian. Wieczorne rozgrzeszenie przyniesie
dobranoc.
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
wiesiek
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53