20 stycznia 2016

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Transmisje


Statystycznie jestem
automatem. Albo odwrotnie,
cokolwiek by to miało znaczyć.
 
Wszystkie moje genialności
tkwią pod paznokciem.
Uparte jak drzazga. Z jabłonki.
 
Rachitycznej, więc płodzę kolejne
autobiografie.
Coraz lepsze, coraz dalsze,
wciąż bez zakończeń.
 
Nawet najgorszych.

alt art
20 stycznia 2016 o 13:42

autobiografia czernidłem ze spalonej metryki..

zgłoś

zuzanna809
21 stycznia 2016 o 21:12

...pięknie piszesz.

zgłoś

mua
21 stycznia 2016 o 21:17

automatyczny statysta

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się