19 grudnia 2013
36 i 6 kresek. Spelling
Anatema to słowo na a, kręte są ścieżki ekskomuniki.
Niektóre ułomności siedzą w nas głębiej, niż „Bóg, honor, ojczyzna”,
a nawet „Proletariusze wszystkich krajów”.
– powiedział Czesław, dziś w wybitnie filozoficznym nastroju,
co potwierdzało nerwowe przecieranie szkieł.
Zresztą to bez znaczenia, przykładowo w Timbuktu,
czy w marnym hotelu w Nowym Orleanie.
Chyba że zupełnie przypadkowe skrzypnięcie drzwi,
brzdęk szkła w barze, ale to podobno wódka płacze.
Nalał, tak dla zasady wykrzywił gębę.
Idealna proporcja liter odmierzonych przez zęby to „gastarbeiter”,
ale nie ważmy się narzekać. Uśmiech, nawet jeśli jesteś ostatnim
potępionym. Chore zwierzęta trafiają do rzeźni.
Za oknem zmydlał się świt, kontynuował:
podobno nie ma nic bardziej żałosnego od skarpet
w pewnych sytuacjach. Może oprócz garstki ziemi w bagażu.
Wiesz, nigdy nie mogłem pozbyć się przeświadczenia,
że najważniejszy jest bochenek chleba – dodał ze smutkiem.
Tymczasem okno napęczniało porankiem.
Największa tragedia
– wymamrotał zasypiając z butelką w zaciśniętej pięści –
życie to wyraz na ż.
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
wiesiek
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53