Sztelak Marcin
WSZYSTKIE PRACE Poezja (1447) Proza (2) Książki (1)
O autorze Znajomi (16)

9 września 2019

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Modlitwa za nieumarłych

 
W naszym lesie jest cholernie zimno,
nie wspominając o ciemnościach
– syczał, zapraszając na randez - vous.
 
Ten przekomiczny zwrot miał oznaczać
wspólne grzybobranie. 
W śniegu nagromadzonym w latach 
przestępnych.
 
Niestety, w międzyczasie kilkakrotnie 
zmieniał skórę, bywalcy podłych knajp
i jeszcze podlejszych cmentarzy
nie rozpoznali w nim kompana.
 
Nawet akompaniament zmienił się w ciąg
znaków diaktrycznych na pięciolini.
Uczeni w piśmie uznali to za objaw przesilenia i plam 
na słońcu. Jeszcze nieznanego układu planet.
 
Później już tylko wiosna,
w którą zaproszeni spluwali ukradkiem.
Może bojąc się posądzeń o apokaliptyczne
ciągotki.
 
Las wycięto, jednak nadal było cholernie.

alt art
9 września 2019 o 16:02

zegar złowieszczo bije ostatnią arię..

zgłoś

Janusz38
9 września 2019 o 22:18

dziejuję

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się