8 maja 2018
Ukręcenia
Miałem pomysł na wiersz
zawierający wyrazy.
Nieszczególne.
Od zawsze wierząc w nieszczelności
można przemknąć i złapać,
choćby pana za pięty.
O ile nie ma łaskotek,
wtedy należałoby użyć
filozofii.
Najwierniejszej matki głupców,
wierzących w przyczynę.
Oraz nieśmiertelny skutek.
A przecież wszystko jest proste
jak budowa bata z piasku.
Oto puenta, oczywiście
niepełna.
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53