1 listopada 2015
Wiersz nie dla ciebie
Przecież nie lubisz słuchać poezji,
szczególnie w koszuli nocnej.
Całkiem mokrej dla podkreślenia
nieważkości słów.
Wędruję po półmrocznych ścieżkach,
tam wciąż straszą potwory
z dzieciństwa, więc szukam światła
w twoich objęciach.
Lecz sól na skórze osiada niezmywalną
warstwą, coraz trudniej przekonywać,
że wciąż będziemy.
Dlatego ze strachem szepczę:
To wszystko marność, z przyniesie
wyzwolenie.
Jednak wiary jakby mniej, z każdą nocą
pozbawioną uniesień.
22 marca 2026
Witold
22 marca 2026
wiesiek
22 marca 2026
guccilittlepiggy
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek