20 lipca 2015
Bar Szybkiej Posługi
Bywalcy toczą dyskusje spragnionych,
aż po ostatnie grosze.
(Wdowie, dziadowskie, żebracze).*
Jałowość w oczach, szalonych,
ale w miarę. (Potrzeb, czasów, wiary).*
Łzy ciekną, wciąż ocierane skrawkami
testamentów.
Bo na drogę wieńce, epitafia
– najlepsze z ust umazanych szminką.
W kolorze purpury biskupiej.
Chociaż ostatni, ci od gaszenia,
wciąż szukają ze świecą.
(Człowieka, istoty, bytu).*
* – Niepotrzebne wykreślić. Poza nawias.
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
wiesiek
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
Yaro