14 czerwca 2013
Mechanika postępu
Sprzedam
prezerwatywy o smaku bananowym, prosto z fabryki
bananów.
Ogłoszenia drobne wyznaczają kres epoki wojowników,
od kiedy zabrakło białych plam na mapie nieprzetarte
szlaki straszą siecią publicznych toalet. Setki czerwonych
kropek w przewodnikach.
Przekłady pism i wezwań pod patronatem Cyryla i Metodego
ustawicznie trafiają na tajny indeks ksiąg zakazanych.
Badania porównawcze wykazały: upowszechnienie druku
splotło się w czasie z wynalazkiem gilotyny.
Introligatorskiej. Bezlitośnie obcięto szeroki margines.
Pozostał fenomen obietnic rzucanych na wiatr
– nigdy nie wracają. Bezkarne kuszenie ocalałych
z potopu, weteranów apokalipsy.
Oddam
mało używaną sumę wszystkich przypadków. Od poczęcia
do zgonu.
12 kwietnia 2026
sam53
12 kwietnia 2026
violetta
12 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
12 kwietnia 2026
wiesiek
12 kwietnia 2026
Arsis
12 kwietnia 2026
ais
12 kwietnia 2026
Jaga
12 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 kwietnia 2026
wiesiek
11 kwietnia 2026
dobrosław77