11 maja 2012
Alternatywy 40/4. Bez meldunku
Kreuję się panem i władcą klatki schodowej
oraz kota, co to sypia na wycieraczkach.
Wprowadzam ostry regulamin korzystania
z podstopni i poręczy.
Udręczone odetchną.
Ściany przyozdobię przedświąteczną tandetą
made in USA. Stany amoku zakupowego,
pierwsza gwiazdka. Karp z otwartymi ustami
jakby miał pragnienie.
A kury będą już tylko wolnego chowu, szczęśliwe
jajka zaniosą do nieba.
Wszyscy zaśpiewają hosanna, zbratani z ludźmi
prawdziwie wolnego zawodu.
Nikt już nie powie: spieprzaj żulu, pijąc zgodnie
nalewkę na czarnym bzie lub czerwonych jarzębinach.
Pani z warzywniaka odda marchewkę potrzebującym,
dziewczynki nie będą musiały schodzić do króliczej norki.
Wszyscy będziemy piękni na skutek zniszczenia luster.
Na mocy nadanego sobie prawa i zarządzenia numer
czterdzieści pięć: pokój ludziom każdej woli.
22 marca 2026
Witold
22 marca 2026
wiesiek
22 marca 2026
guccilittlepiggy
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek