Na co ci obcy świat, i długie czekanie? - Powiedziała, wyrywając walizkę,
jak wcześniej suchą trawę dookoła foliowego igloo. Lato wytrącało z rytmu,
i ziemia była obolała od suszy, żeby nam pomóc oddychać, miało się wrażenie,
że Anna całą wieś, jak przepocone rajtuzy, upchnie w kaflowym piecu (grobie
ludowych przyśpiewek). Zapadały w pamięć,
jak cerowana kieszeń jej fartucha, obrazy po obrazach. A Bóg ani drgnął, aż klęła
z coraz większym trudem, niczym szpak strząśnięty z powietrza: to z powodu
kwiatów w pszenicy, bo okna tak wciśnięte w dom, niby w szpary, że czasami
serce tka sieć z nabożeństw — wobec nikogo ukrywa — kobiety schowane
w matkach: ssące dzieci. Wśród bicia dzwonu,
miasto wyszarpane łąkom, pełne kościołów wystrzelonych z procy, ludzi
udających martwych. Żałobników, niosących brzeg jeziora. A ja nie
mogę wymówić:
póki nie urodzę tego dziecka, co we mnie; litery rozsypane pod kartką papieru; skąpani w jeziorze..
report
Dziękuję.
report
no coś Ci..
report
Pamiętam, Tobie się nie dziękuje.
report
bardzo mi się podoba. szczerze
report
Dziękuję, Florian.
report
bardzo nabity i trochę ubity tekst, ale nie dobity czy zabity ;) Kochasz Ty interpunkcje, ;) pływasz w niej, opływasz w nią normalnie, ale nie przeszkadza mi to. Trzeba się dobrze wczytać i refleksyjnie wgryźć, co by nie powiedzieć zanurzyć w tym cieście. Zakalca ja tu nie czuję, ale ciężko pogryźć jest drugi kęs [czyt. strofę ] oraz nadążyć za przeskokiem z drugiego kęsa na trzeci, chociaż jakieś okruchy sie znajduje
report
Zoi
report
taak ;? ewo światłoczuła bardzo fajnie zresztą ;)
report
[czy Ty widzisz moje komentarze? Tnie mi?]
report
A więc powtórzę; to kolejny tekst cyklu o Annie, dlatego od samego początku trzymam się konwencji. Ma - a nawet musi być - gęsto i miejscami duszno. Co do reszty wiadomo, co kto lubi i czego szuka. Pozdrawiam.
report
o jakich komentarzach mówisz ?
report
o tych, które zaczynały się od ''Zoi'', ale już wiem dlaczego nie przeszły - Truml nie akceptuje niektórych znaków, bo przecież nie można posądzać, że nicków ;)
report
;) no właśnie tylko widziałam i czytałam, 'Zoi" ;) ależ ja nie posądzam, tak tylko jeszcze coś niecoś pamietam, kojarzę i sentymenty same wyłżą, ale o jak najpozytywniejszym wydźwięku :)
report
odnośnie miejsca? też z sentymentu tu zaglądam.
report
kim była Anna jeśli wolno wiedzieć z grubsza ? Kim jest dla Ciebie skoro ją ożywiasz ?
report
Podmiotem, oczywiście (i trochę nie). Skoro wszystko można ożywić na potrzeby wiersza/prozy, dlaczego nie Annę?
report
nie uznaje ograniczeń żadnych w sztuce ;) więc i tutaj otwieram sie na głębsze wejście zakamarki wiersza ;)
report
zapamiętam ;)
report
ja też ;) żebyśmy nie zapomniały ;p
report