Reintonacja

Na oknie kościoła ryba wylana z wiadra farby.
Osikany witraż przeszklił jej oko, światło jak sprute oczko
swetra, żyje w pękniętej dłoni Maryi. W paranoicznym oddaleniu,

bosa hinduska tuli opatuloną lalkę, aż odgłosy miasta przestają
być donośne. Jakaś kobieta w czapce z lisa, śpiewa wiersze, ktoś
uczy jej pudla nowych trików, reklamy robią postępy w mówieniu
do tłustych dzieci. Naprzeciwko

wychodzący z baru: pierwszy, drugi, w ślepym wirze. W szumie
taksówek, jakby wyciętych z papieru, jeszcze prawie chłopiec,
drepcze w miejscu pozorując, że Bóg przychodzi do swoich dzieci.


z cyklu: Londyn

alt art
18 october 2019 at 11:36

wsi spokojna, wsi wesoła..

report

supełek.z.mgnień
18 october 2019 at 11:45

Jak ty wszystko wiesz.

report

alt art
18 october 2019 at 12:36

tornister to nie atrapa..

report

supełek.z.mgnień
18 october 2019 at 13:19

Nosiłam, i dokąd mnie zaprowadził? ;)

report

alt art
18 october 2019 at 13:33

no przecie z tyłu nosiłaś, to kto kogo prowadził..

report

supełek.z.mgnień
18 october 2019 at 14:59

Żadnej taryfy ulgowej. :(

report

alt art
19 october 2019 at 12:35

żartowałem; no przecie wiem, że naciskał, żeby nie powiedzieć popychał..

report

supełek.z.mgnień
22 october 2019 at 10:35

:)

report

jeśli tylko
18 october 2019 at 12:45

na każdym rogu ulicy oczy okrągłe przypomnieniem, że świat jest w sekundach i chwilach zmiennie niezmienny, dlaczego tu właśnie, nie mów nic o decyzjach..

report

supełek.z.mgnień
18 october 2019 at 13:19

Wiersz.

report

Belamonte/Senograsta
19 october 2019 at 09:54

na ślubnym kobiercu poniesie czy podniesie? Bo mam trochę trudności z odnalezieniem klucza, ano niszczeją stare parki ale że i kościoły u nas też - musi być jakiś zabytkowy? Może należy do jakiejś hrabiny?

report

supełek.z.mgnień
19 october 2019 at 12:24

Poniesie/przeniesie, wraz z ryżem, który goście sypią na szczęście. Poza tym, to wiersz, a nie notka o niszczejącym kościele. Dziękuję za poczytanie, Belamonte/Bożydar. Pozdrawiam.

report

Krzysztof Konrad Kurc
19 october 2019 at 11:04

Dobre, pozdrawiam.

report

supełek.z.mgnień
19 october 2019 at 12:24

Dziękuję. I, pozdrawiam.

report

milena
19 october 2019 at 21:28

przypalasz ogniem, bardzo mi się to podoba; a w komentarzu posłużę się cytatem - tytułem filmu - 'wszyscy jesteśmy Chrystusami"; dobitniejszy komentarz jest w mojej ostatniej pracy, całkiem przypadkiem. pozdrawiam i pisz....

report

supełek.z.mgnień
22 october 2019 at 10:38

Dziękuję, milena. Czytałam, i rzeczywiście trafia. Co do pisania, ciągle próbuję. To chyba nieuleczalne, chociaż bywają gorsze chwile/miesiące/lata. Pozdrawiam, i dziękuję, że zaglądasz.

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
20 october 2019 at 16:45

Zlepek obrazów - niesamowite wrażenie!

report

supełek.z.mgnień
22 october 2019 at 10:38

Życie, to właśnie zlepki.

report

smokjerzy
24 october 2019 at 09:40

Bogata impresja. Ścieżką ekspresyjnych obrazów prowadzisz wprost do wewnętrznego świata mówiąc - to właśnie tu jestem, ja i moja tajemnica :) Jest ( oczywiście! :)) ) kilka przecinków do wywalenia, tak mi się przynajmniej wydaje, bo nie jestem przecież żadnym mistrzem interpunkcji :)) Przeczytałem tekst kilkukrotnie i, za każdym razem, zacinam się przy zwrocie "jeszcze prawie chłopiec", może dałoby się to jakoś zastąpić? Ale to oczywiście odczucie subiektywne i, poza tym, świetnie się czyta ten wiersz. Pozdrawiam :)

report

supełek.z.mgnień
25 october 2019 at 12:05

Witaj Smoku. Hm, od tego zwrotu zaczął się ten niby wiersz, i chyba na tę chwilę nie potrafię się z nim rozstać. :/ Interpunkcja, wiadomo. Już z nią nie walczę. Dziękuję, że zaglądasz. Doceniam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register