30 november 2015

poetry

supełek.z.mgnień
supełek.z.mgnień

ślady

na zdjęciu siwe włosy w zmiennym świetle
migot firanki nad rozkwitłym słonecznikiem

przed domem szarookie dziecko które można
przykryć palcem zakleja niebo kawałkiem gazety

alt art
1 december 2015 at 09:43

marzenia cierpliwie czekają, czułe słowa blakną; akwarele zaraz zaczną się kruszyć; wezmę sweter, bo stygnie..

report

supełek.z.mgnień
1 december 2015 at 15:54

Nie wiem...

report

alt art
1 december 2015 at 15:57

prawie jak sokrates..

report

supełek.z.mgnień
1 december 2015 at 22:42

Prawie.

report

turkus
1 december 2015 at 18:13

Przeczytałam wszystkie Twoje wiersze tutaj zamieszczone, jestem pod wrażeniem: wspaniała, dojrzała poezja, koniecznie do wydania książkowego, pozdrawiam :)

report

supełek.z.mgnień
1 december 2015 at 22:40

Miło czytać takie słowa, turkus, a zwłaszcza te, o przeczytaniu wszystkich tekstów. Dziękuję. Co do wydania książkowego, przyznaję, że był czas kiedy o tym myślałam, ale zabrakło pewności.

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
2 december 2015 at 08:26

minimum słów maksimum treści, jak ja to lubię

report

supełek.z.mgnień
2 december 2015 at 12:17

Dziękuję.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register