WSZYSTKIE PRACE Poezja (95)
O autorze Znajomi (2)

11 sierpnia 2011

poezja

krsto
krsto

beczka soli

nie miałem wtedy wiary
dziś wierzę we wszystko
tylko nie wchodzę
w rozpacz
 
do ciebie mówię siostro
wyciągnij rękę
chcę zadrżeć
pod twoim dotknięciem
 
nie ma drewnianych beczek
jak więc można mnie poznać
sól przechowujemy
w pękniętym szkle
 
szukam źródła
a serce milczy
gdy idę pod górę
wbrew rzece
 
miałem poczekać
aż spadnie mrok
na głowę siostry
ale zwątpiłem w istnienie
wieczoru

Szel
11 sierpnia 2011 o 12:33

slowa, szklany ekran, fotografia, glos...to wszystko tez zbliza, niemal czuc ta sol ktorej przeciez mozna razem sprobowac jesli sie bardzo chce..wirtualny kontakt to dobry sposob na realne poznanie...przeciez wiem, bo goscilam u siebie przyjaciol netowych:)) uscisk Krzysio:)))

zgłoś

Stefanowicz
11 sierpnia 2011 o 12:38

Krsto, "po twym dotknięciem" - powinno być: "pod twym dotknięciem" lub "po twym dotknięciu"; A może by tak jeszcze pozbyć się tego archaicznego zaimka? Czy rzeczywiście używasz go jeszcze w TWEJ mowie?

zgłoś

Stefanowicz
11 sierpnia 2011 o 12:39

Ups, zapomniałem jeszcze dodać, że ogólnie ok, i że pozdrawiam.

zgłoś

Withkacy
11 sierpnia 2011 o 12:42

Za Stefanowiczem

zgłoś

krsto
11 sierpnia 2011 o 13:08

wszystkim dziękuję dziękuję stefanowiczowi za rady ma rację poprawiłem odwzajemniam uściski--krysiu

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się