WSZYSTKIE PRACE Poezja (95)
O autorze Znajomi (2)

26 września 2011

poezja

krsto
krsto

kapusta

czy kapustę zabierać
milczymy ciężarem słów
 
noc zasnuwa okna
zasłoną tak ciemną
jak myśli na brzegu
wspomnień z wczoraj
 
pakujemy kufry
przed podróżą w siebie
jest już  w nich kapusta
słodka i kiszona
 
jeszcze chwila siostro
wiersz jest o wędrówce
lub o walce z bogiem
bitwie bez miecza
 
nocą powracamy
tylko księga psalmów
pulsuje nad nami
jak księżyc dwurożny
 
zaraz nas odwiedzi
ciemna czarodziejka
stoję jak odys
przed pieczarą westchnień
 
noc zasnuwa okna
podartą kotarą
słoiki z kapustą
już spakowane
 
milczymy ciężarem
mówimy pustką
która jest bez nazwy
 
Otwock, 22 wrześnai 2011

Ania Ostrowska
26 września 2011 o 10:21

własnie zeżarło mi dłuższy komentarz :(( więc napiszę skrótem: podoba mi się, nawet bardzo, tylko proponuję wziąć pod uwagę usunięcie "o' w "o bitwie", "są" w "są już spakowane" oraz "i" w "i mówimy pustką". Zaplątała się też literówka w wersie "jest już z w nich kapusta". Pozdrawiam

zgłoś

krsto
26 września 2011 o 10:42

dziękuję aniu--- twoje poprawki jakże cenne --oczywiście uwzględniłem-- dzięki za dobre słowo--miłego dnia

zgłoś

Ania Ostrowska
26 września 2011 o 10:43

:)

zgłoś

Withkacy
26 września 2011 o 10:42

kotara podartą * coś do poprawy

zgłoś

Wanda Szczypiorska
26 września 2011 o 10:43

Po wielokrotnym czytaniu - bardzo dobry wiersz.

zgłoś

krsto
26 września 2011 o 10:48

wandziu--dziękuję za dobre słowo -- ja mam jeszcze do niego parę zastrzeżeń-- ale nie wiem czy nie wyjdzie mu to na gorsze--miłego dnia

zgłoś

Marion
26 września 2011 o 11:10

Refleksyjny i wywołujący refleksje. Pod błahą rozmową o kapuście głębsze dno. Parę ładnych fraz, tę lubię najbardziej - "pakujemy kufry przed podróżą w siebie".

zgłoś

Szel
26 września 2011 o 20:19

Krzys!dokad chciales zabrac ta kapuste? :)) nie wiem, czy w pierszej zwrotce drugi wers jest potrzebny? jakos mi ta zwrotka zgrzyta

zgłoś

krsto
26 września 2011 o 20:29

tak można to usunąć-- a kapustę przynieśliśmy do dzieci na obiad - trochę kupilismy i zabieramy je do domu bo nasze dzieci są ambitne i wszystko chcą mieć przez siebie zdobyte i kupione-- usunę i niech ci nie zgrzyta

zgłoś

Szel
26 września 2011 o 20:34

to jeszcze pomysl nad ostatnia zwrotka, moze ta pierwsza zwrotke po kokrekcie przeniesc na koniec? bo wiersz jakby przegadany....__dalej cie pomecze bo nie donca zrozumialam...dzieci tej kapusty jednak nie chcialy?

zgłoś

krsto
27 września 2011 o 11:03

chciały ale to co zostało nie zjedzone kazały zabrać do świdra--- a że wiersz przegadany -- lubię sobie czasami pogadać-- jeszcze więcej bym gadał ale sie powstrzymuję-- krócej nie chcę i nie umiem-- pozdrav

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się