"zdarto nam z karku młodość
jak koszule skazańcom"
(Zbigniew Herbert)
filozof stoi przed lustrem
patrzy na swoją twarz i myśli
co się z nią stało
była kiedyś drobna i delikatna
teraz jest wielka i pomarszczona
miałem strzechę na głowie
moja ciotka mówiła
twoje włosy są
jak szczotka klozetowa
stoję przed drzwiami
i nie umiem ich otworzyć
pytam sam siebie
czy myślę kiedy kocham
miłość powinna być bezmyślna
usiadł w fotelu i śpi
śnią mu się wszystkie twarze
które widział w życiu
i poza nim
pochylił głowę na pierś
ręce opuścił na kolana
wygląda jak owad
złapany przez pająka
siatka zmarszczek
nie chce zniknąć
ciało jest ciężkie i obolałe
serce uderza powoli
Po prostu - unikać luster. Każdy ma swoje wewnętrzne lustro. Tam zerkać od czasu do czasu.
zgłoś
postaram się- może i tego się nauczę
zgłoś
Takie pytania każdy sobie chyba zadaje, Krsto. ;) A propos pytań - tę część dobrze by było dać kursywą. No i pomyśl nad drugą zwrotką - ewidentnie jest najsłabsza. Raz - masz powtórzenie "miałem burzę włosów/masz włosy"/Dwa - niewybredna ta szczotka klozetowa, choć tak się kiedyś faktycznie mówiło - fryzura na "czyto czyto", czyli - czy to dynia, czy to głowa, czy to szczotka klozetowa. ;) Reszta chyli się już spokojnie do końca i czuć w niej zmęczenie i rezygnację. Dobrego... :)
zgłoś
Aha - "miłośc" - literówka. ;)
zgłoś
powiedz miladoro jak to zrobić czyli tę kursywę--- i o jakie pytania proponujesz czy ten dwuwiersz o miłości--a szczotkę klozetową zostawię jednak bo to są autentyczne slowa z mojego dzieciństwa===dobrej nocy
zgłoś
Wejdź na "edytuj", a potem wybrany fragment zaczerń i kliknij takie pochyłe "I" na listwie nad okienkiem edytowania. Masz tam jeszcze "B" - to pogrubienie. Wierzę, że tak mówiła. Już ta zwrotka jest lepsza, tylko podwójne "włosy" jeszcze sterczą. A może byś dał "miałem strzechę na głowie"? Też się tak mówi. ;))) Ja bym w każdym razie dała, bo w dodatku mieści się lepiej w rytmie. ;) Dobrego, Krsto. :)
zgłoś
dzięki moja korektorko
zgłoś
czytalam twoj wiersz przed przerobka Krzysiu, ale na komentarz nie starczylo mi juz czasu:( no ale jak wiesz czytam cie muzycznie...hihi i twoje wlosy widzialam tak...mialem czupryne jak płonąca stodoła....:))))
zgłoś
dzięki za twoje uwagi--ja przyznam się nie mam takich muzycznych skojarzeń
zgłoś
:))))))))))))))))napewno nie mialam na mysli rudych wlosow:)))))))))))))))))
zgłoś