wiersz jest jak wnuczka
gdy siada do lekcji i mówi
chodź dziadku do mnie
i razem
przechodzimy chemię
biologię
brniemy przez gąszcze
słów hiszpańskich włoskich
prababka łacina śmieję się
pod wąsem
wołamy znużeni mądrością
sursum corda
wiersz jest jak wnuczka
mówi
chleb mi posmaruj
dokładnie i grubo
potem bierze
portmonetkę w palce
wysnuwa z niej
ostatnie moniaki
kupi
płyn w miękkiej butelce
pić go będzie
wracając do domu
mów więc do mnie
moja nieznajoma
że tylko wiersz jest łasy
na pochwały świata
choć ma powtórzenia
Świder, 24 września 2011
Obraz ciepłych relacji dziadek - wnuczka i wiersz. O, tak, każdy wiersz jest łasy na pochwały - zgrabne zakończenie.
zgłoś
Wnuczka z wierszem zamienia się miejscami. Intrygująca ta identyfikacja
zgłoś
dziękuję --dziękuję-- za dobre słowo i za uchwycenie tych sentymentów na linii dziadek-wnuczka-- i tego łakomomstwa na pochwały- życzę pani, pani mario miłego i pogodnego dnia
zgłoś
imnie ,wandziu,też tak sie wydaję-- identyfikacja-nic tak wżyciu nie zmuszało mnie do działania jak kiedyś literatura-- a na starość wnuczka--i stąd ta identyfikacja
zgłoś
ostatnia strofa zamyka usta chęci korekty :) więc już nic nie mówię poza: ciepłe i sympatyczne :)
zgłoś
zjadło mój komentarz:) ładnie
zgłoś
aniu nie to było mym zamiarem-- wszelkie uwagi przyjmuję z otwartym sercem i wdzięcznośćią--wszelkie uwagi, a w szczególności twoje bo są szczególnie delikatne i wręcz ciepłe--
zgłoś
miło to słyszeć :) w takim razie proponuję usunięcie "mi" po "mówi" i "za nie" przed "kupi" :)
zgłoś
hosso-- dziękuję za twoje jedno słowo--ale jak miłe...
zgłoś
( ale zlikwidowałabym inwersję) płyn w miękkiej butelce? ;)
zgłoś
poprawiłem inwersję- zbyt częśto to mi się zdarza--próbuję z tym walczyć- ale na razie z mizernym skutkiem--- dziękuję-- miłego
zgłoś
:) miłego:)
zgłoś
Witam, Panie Krzysztofie :) nie pasuje mi do całości wers czwarty: "nie chcę samotności" - to powinno wynikać z kontekstu. tak mi się wydaje. ale to szczegół, bo ogólnie bardzo sympatyczny wiersz. Pozdrawiam :)
zgłoś
dziękuję lauro za zainteresowanie-- mnie tez to nie pasowało--ale chciałem żeby któś to potwierdził--troszkę zmieniłem jest teraz bardziej płynne-- choc pewno jeszcze nie doskonałe0-- Zyczę miłego wieczoru
zgłoś
wolałabym tam jedno słówko: "i razem" - ono tak wiele mówi, bo gdy nie ma pary do bycia razem jesteśmy sami, czyż nie? "chodź dziadku do mnie/ i razem // przechodzimy chemię / biologię" - wtedy bez drugiego "i" :)
zgłoś
jeszcze raz dziękuję za uwagi -- popr.-- dzieki za wnikliwośc i dobre ucho
zgłoś
aniu poprawiłem --- a jednak trzeba się tłumaczyc z każdego słowa nieopatrznie wypowiedzianego--pozdrav
zgłoś
nie bardzo rozumiem :( nic nie trzeba, jeśli autor nie czuje sie przekonany o potrzebie zmiany, naprawdę, nic na siłę
zgłoś
no ma powtorzenia Krzysiu ma...taka to twoja maniera_prababka łacina 'śmieję' się--czy śmieje :))
zgłoś
aniu-przepraszam cię jesli poczułaś się urażona--chodzi mi tylko o moją ostatnią zwrotkę-- a ja bardzo cieszę się z twoich sugestii -bardzo cenią twoje poczucie i wyczucie poezji-- nie chciałem cie urazić --przepraszaam
zgłoś
dziękuje krysiu za zainteresowanie moim pisaniem- trochę ostatnio zmartwiłem się z powodu twoich kłopotów finansowych-- mogę ci tylko powiedzieć-- nie daj się i trzymaj się
zgłoś
czytam wszystko co piszesz:)) moje klopoty nie sa takie wielkie, ale na rozrzutnosc nie moge sobie pozwolic...bo bym zabrnela w dlugi...a tego nie chce
zgłoś