Poetry

krsto
PROFILE About me Friends (2) Poetry (95)


11 august 2011

beczka soli

nie miałem wtedy wiary
dziś wierzę we wszystko
tylko nie wchodzę
w rozpacz
 
do ciebie mówię siostro
wyciągnij rękę
chcę zadrżeć
pod twoim dotknięciem
 
nie ma drewnianych beczek
jak więc można mnie poznać
sól przechowujemy
w pękniętym szkle
 
szukam źródła
a serce milczy
gdy idę pod górę
wbrew rzece
 
miałem poczekać
aż spadnie mrok
na głowę siostry
ale zwątpiłem w istnienie
wieczoru


number of comments: 5 | rating: 3 |  more 

Szel,  

slowa, szklany ekran, fotografia, glos...to wszystko tez zbliza, niemal czuc ta sol ktorej przeciez mozna razem sprobowac jesli sie bardzo chce..wirtualny kontakt to dobry sposob na realne poznanie...przeciez wiem, bo goscilam u siebie przyjaciol netowych:)) uscisk Krzysio:)))

report |

Stefanowicz,  

Krsto, "po twym dotknięciem" - powinno być: "pod twym dotknięciem" lub "po twym dotknięciu"; A może by tak jeszcze pozbyć się tego archaicznego zaimka? Czy rzeczywiście używasz go jeszcze w TWEJ mowie?

report |

Stefanowicz,  

Ups, zapomniałem jeszcze dodać, że ogólnie ok, i że pozdrawiam.

report |

Withkacy,  

Za Stefanowiczem

report |

krsto,  

wszystkim dziękuję dziękuję stefanowiczowi za rady ma rację poprawiłem odwzajemniam uściski--krysiu

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1