jest taka bajka
o tym że niosłem
klucz na różowej
tasiemce
siostra miała
rude włosy
w sklepie była
woda w syfonie
na ulicy przy jezdni
rósł trawnik
szedłem ze szkoły
i liczyłem płyty
w chodniku
klucz wkładałem
do zamka
i otwierałem bramę
jest taka bajka
na plecach
niosłem tornister
koledzy wchodzili
do swoich domów
ja wędrowałem
dalej
na siatce rosło
dzikie wino
w trawie siedziały
smutne wrony
a potem
nie umiałem
opowiadać bajek
Świder,30 listopada 2013.
"a potem / nie umiałem / opowiadać bajek". aż do dziś. kiedy to jedna z bajek stamtąd do mnie wróciła - powiedziała issa, (która właśnie gdzie indziej próbuje napisać ekfrazę baśni graficznej). najlepszego dla Ciebie, krsto
zgłoś
dziękuję i bawzajem
zgłoś
:)
zgłoś
:)....:)
zgłoś