19 września 2017
Constans
Różnej maści higieniści
czyszczą do połysku
hasła i oddzewy.
My, w niesłusznym proteście
składamy ofiary z wysuszonych
butelek. Nie marnując ani kropli
czujemy się żywcem wzięci.
Na ziemię, rodzącą niczym królica
przed trafieniem do garnka.
Przypadkowego żarłoka.
Wcina, aż się uszy trzęsą,
szczelnie zatkane gęstym
słowem. Pacierzy.
Którymi przed zaśnięciem wybaczamy
swoje winny wszystkim niewinnym
mieszkańcom raju.
Z pilnie strzeżonym wejściem i bardziej
wyjściem.
13 stycznia 2026
wiesiek
13 stycznia 2026
tetu
13 stycznia 2026
sam53
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek
12 stycznia 2026
AS
11 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 stycznia 2026
Jaga
11 stycznia 2026
smokjerzy
11 stycznia 2026
violetta