28 listopada 2015
Brzydkie wyrazy
Słowo przychodzi zbyt łatwo
zgodnie ze świętą zasadą powtarzalności.
Anatemy i przekleństwa wstydliwie skrywają
braki. Wszelkie.
Walka z materią skazuje na nadzieje
przedłużenia, choćby gatunku.
Chociaż załamania czasu nie zwiastują
zmian skrzętnie celebrujemy nasze tajemnice,
wskrzeszenia i zejścia. Twierdząc, że umieranie boli
bardziej kiedy nie mamy dla kogo żyć.
Albo odwrotnie – zależnie od splotów okoliczności.
Pomyłkowo zwanych Bogiem.
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
sam53